PiS "dopycha kolanem ratyfikację Funduszu Odbudowy". Głosowanie już 4 maja, będzie zwykła większość

We wtorek 4 maja odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu dotyczące projektu ustawy w sprawie zasobów własnych Unii Europejskiej ws. Funduszu Odbudowy - poinformował Andrzej Grzegrzółka z Centrum Informacyjnego Sejmu. O jego przyspieszeniu zdecydowało kierownictwo PiS na czwartkowej naradzie w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Na opozycji podniosły się głosy sprzeciwu - zwłaszcza, że PiS chce, by do przegłosowania Funduszu wystarczyła zwykła większość głosów.

Andrzej Grzegrzółka z Centrum Informacyjnego Sejmu, że 29. posiedzenie Sejmu rozpocznie się 4 maja o godzinie 16. O jego przyspieszeniu zdecydowało Prawo i Sprawiedliwość na naradzie przy ulicy Nowogrodzkiej, o czym informowała wcześniej nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa. Według wcześniejszego planu Sejm miał się zebrać dopiero 19 maja.

Zobacz wideo Rosja ma już dość współpracy w kosmosie. Stawia na "narodowy" projekt. [OKO NA ŚWIAT]

Dodatkowe posiedzenie Sejmu ws. Funduszu Odbudowy. Będzie zwykła większość zamiast większości 2/3 głosów

Reporter TVN 24, Paweł Łukasik, relacjonował, że decyzja zapadła na naradzie polityków PiS przy ul. Nowogrodzkiej. W rozmowie z dziennikarzami komentował ją polityk PiS Ryszard Terlecki. Pytany, o czym rozmawiano na spotkaniu, odpowiedział: - O przyszłości najbliższej, zapadły decyzje różne.

We wtorek po majówce posłowie mają zająć się projektem ustawy o ratyfikacji Funduszu Odbudowy, którego I czytanie odbędzie się na posiedzeniu dwóch sejmowej komisji. "W planie jest II czytanie, a następnie III, czyli głosowanie. Na razie nie wiadomo, kiedy komisje zajmą się projektem" - podaje portal 300polityka.pl.

Przyspieszenie głosowania krytykuje część polityków opozycji. Jak poinformował poseł Krzysztof Bosak z Konfederacji, podczas głosowania będzie obowiązywała większość zwykła, a nie większość 2/3. "Głosowanie większością zwykła a nie 2/3. Wszystkie siły opozycji wyraziły sprzeciw wobec narzucania takiego trybu i ignorowania argumentów konstytucyjnych" - napisał. Odniósł się tym samym do artykułu 90. Konstytucji RP, według którego podczas głosowania ws. umowy międzynarodowej powinna obowiązywać "większość 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów".

"Z ostatniej chwili: Dodatkowe posiedzenie Sejmu zwołane na wtorek, 4 maja. Jak sądzicie? a) Czy Sejm będzie głosował nad Fundusze, Odbudowy, nie znając treści finalnego Krajowego Planu Odbudowy? b) Czy może dostaniemy KPO w dniu głosowania?" - napisała na Twitterze posłanka KO Urszula Zielińska.

Wicemarszałek Piotr Zgorzelski z PSL w rozmowie z dziennikarzami stwierdził: - Chodzi o to, aby jak najszybciej dopchnąć kolanem ratyfikację Funduszu Odbudowy, opierając się na większości z Lewicą.

Jak dodał, na posiedzeniu Prezydium Sejmu zgłosił wniosek o to, by głosowanie nad ustawą odbyło się na zasadach artykułu 90 konstytucji (większością dwóch trzecich).

- Pani marszałek uznała inaczej, muszę powiedzieć, że koledzy, którzy na Konwencie łączyli się zdalnie wsparli mnie, ale pani marszałek pozostała nieugięta i stwierdziła, że będzie to procedowane w oparciu o artykuł 89 konstytucji, a więc zwykłą większość - powiedział, cytowany przez TVN 24.

Głosowanie ws. Funduszu Odbudowy. Jak będą rozkładały się głosy?

We wtorek 27 kwietnia rząd przyjął projekt ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy, który zakłada rozdysponowanie do państw członkowskich Unii Europejskiej 672,5 miliarda euro w formie dotacji oraz pożyczek. To odpowiedź Wspólnoty na kryzys gospodarczy, będący efektem epidemii koronawirusa

Marta LempartStrajk Kobiet stawia Lewicy kolejne ultimatum. "Czego nie zrozumieliście?"

W środę projekt trafił do Sejmu oraz został opublikowany na stronach internetowych izby. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie parlamentu, w czwartek skierowano go do pierwszego czytania w komisjach Finansów Publicznych i Spraw Zagranicznych. 

Poparcie ustawy zapowiedziała w tym tygodniu Lewica. Przedstawiciele klubu przedstawili swoje postulaty podczas spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Należało do nich: przeznaczenie minimum 30 procent środków dla samorządów; wybudowanie 75 tys. tanich mieszkań pod wynajem; przeznaczenie miliarda euro na szpitale powiatowe i 400 mln zł dla zagrożonych firm, a także utworzenie komitetu monitorującego wydatki. Rząd ma uwzględnić wszystkie powyższe pomysły. 

Za ratyfikacją prawdopodobnie opowie się również pięcioro posłów Polski 2050. Przeciwko - będzie Solidarna Polska (19 posłów) oraz Konfederacja (11 posłów). Nie ma pewności, jak zagłosuje Koalicja Obywatelska, która w ostatnim czasie bardzo krytykowała Lewicę za porozumienie z partą rządzącą. Nie wiadomo również, jak zagłosuje PSL. Paweł Kukiz zapowiadał już natomiast, że ratyfikację poprze.

Mateusz MorawieckiProjekt ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy wpłynął do Sejmu

Więcej o: