Ziobro o "szkodliwych rozwiązaniach dla Polski". "Nie chcemy rozbijać rządu, ale nie można na nas wymuszać"

Zbigniew Ziobro przekonuje, że "to nie Solidarna Polska zmieniła ustalenia koalicyjne". - My chcemy, aby Zjednoczona Prawica dalej funkcjonowała. Nie chcemy rozbijać rządu - przekonywał w "Gościu Niedzielnym" szef Solidarnej Polski.

Zbigniew Ziobro tłumaczył w "Gościu Niedzielnym" powody sprzeciwu Solidarnej Polski wobec ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy. - Ta dotacja wcale nie jest bezzwrotna. Będzie przez Polskę spłacana przez 30 lat w postaci czterokrotnie wyższej składki członkowskiej i w podatkach, które Unia Europejska będzie mogła nałożyć na polskich obywateli i nasze firmy, w wysokości, której nie znamy - przekonywał (cytat za depeszą PAP opublikowaną w rmf24.pl).

Zobacz wideo Kiedy prezentacja Nowego Ładu? Wicerzecznik PiS: Maj jest niewykluczony, a jak będzie to czas pokaże

Zbigniew Ziobro: To nie Solidarna Polska zmieniła ustalenia koalicyjne

Szef Solidarnej Polski odniósł się w rozmowie także do pakietu klimatyczno-energetycznego. Jak stwierdził, kwestie z tym związane zostały uzgodnione w koalicyjnym programie. Jak podkreślił, "Program wyraźnie głosi, że błędem Donalda Tuska i rządu PO było przyjęcie zobowiązania, że ograniczymy emisję CO2 o 20 procent, a premier Morawiecki zgodził się na redukcję o 55 procent". - Wnioski są oczywiste. To nie Solidarna Polska zmieniła ustalenia koalicyjne. Nie tylko nie ograniczyliśmy zobowiązań klimatycznych poprzedniego rządu, ale premier zgodził się na ich zaostrzenie. Mamy prawo jako Solidarna Polska być tym zaskoczeni - powiedział. - My chcemy, aby Zjednoczona Prawica dalej funkcjonowała. Nie chcemy rozbijać rządu, ale nie można na nas wymuszać, abyśmy wbrew sumieniu popierali szkodliwe dla Polski rozwiązania stwierdził.

Ziobro został zapytany, czy będzie chciał zająć miejsce Jarosława Kaczyńskiego jako lidera prawicy, jeśli ten odejdzie z polityki. - Nie wiem, czy w przyszłości będę pełnił jakieś funkcje w państwie i czy w ogóle pozostanę w polityce, ale zależy mi na tym, aby Polska była silnym, suwerennym i prężnie rozwijającym się krajem - powiedział. 

Protest w WarszawieSpięcie posłanek Lewicy i KO. W tle temat nieruchomości za 5 mln.

Ustawa ratyfikująca Fundusz Odbudowy w Sejmie

W środę do Sejmu wpłynął projekt ustawy ratyfikującej Fundusz Odbudowy, czyli o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej. Zakłada on rozdysponowanie do państw członkowskich Wspólnoty 672 i pół miliarda euro w formie dotacji i pożyczek. Jest to odpowiedź Wspólnoty na kryzys wywołany pandemią koronawirusa.

Projekt został wczoraj przyjęty przez rząd. Dotyczy wyrażenia zgody na dokonanie przez prezydenta ratyfikacji decyzji Rady Europejskiej z dnia 14 grudnia 2020 roku. Projekt nie ma jeszcze nadanego numeru druku. Jego treść została opublikowana na internetowych stronach Sejmu.

Marta LempartStrajk Kobiet stawia Lewicy kolejne ultimatum. "Czego nie zrozumieliście?"

W grudniu 2020 roku przywódcy państw Unii Europejskiej porozumieli się w sprawie wieloletniego budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy gospodarek państw członkowskich po epidemii COVID-19. Polska może liczyć z Funduszu Odbudowy na ponad 23 miliardy euro w formie dotacji i ponad 34 miliardy w formie pożyczek. Podstawą do sięgnięcia po te środki będzie Krajowy Plan Odbudowy. Plan wydatków musi przygotować każde państwo członkowskie i przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia.

Więcej o: