Politycy mylą Rzeszów z Wrocławiem. Najpierw przejęzyczył się Budka, teraz Dulkiewicz

Aleksandra Dulkiewicz podczas konferencji w stolicy Podkarpacia pomyliła Rzeszów z Wrocławiem. Dzień wcześniej tak samo przejęzyczył się szef Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.

We wtorek w Rzeszowie gościła grupa samorządowców wspierających w tamtejszych wyborach Konrada Fijołka. Wśród nich była Aleksandra Dulkiewicz. Prezydentka Gdańska podczas konferencji przejęzyczyła się i nazwała Rzeszów Wrocławiem. - Takie rzeczy, które wy tu robicie, we Wrocławiu, czytaj - Urban Lab, chyba ukochane dziecko radnego pana Fijołka, też jest takim dobrym doświadczeniem, które zawozimy do nas na Pomorze - powiedziała.  

Zobacz wideo Trela o wyborach w Rzeszowie: Nie przypuszczali, że opozycja będzie w stanie wystawić jednego kandydata

Aleksandra Dulkiewicz i Borys Budka pomylili Rzeszów z Wrocławiem

Dzień wcześniej do podobnej pomyłki doszło na konferencji Borysa Budki. - Jak PiS traktuje polski samorząd? Niestety dokładnie tak, jak obywateli, jako przedmiot, a nie podmiot. Dlatego raz jeszcze chcę zaapelować: zróbmy wszystko, (...) żeby obywatelski kandydat, Konrad Fijołek, wygrał w pierwszej turze, żeby Wrocław przestał być tym eksperymentem na żywej tkance, polem bitwy między Kaczyńskim a Ziobrą

O fotel prezydenta Rzeszowa ubiegają się: Ewa Leniart (wojewoda podkarpacka, poparło ją PiS), Marcin Warchoł (wiceminister sprawiedliwości, Solidarna Polska), Konrad Fijołek (popierany przez KO, PSL, Lewicę i Polskę 2050) oraz Grzegorz Braun (Konfederacja). 

Wybory odbędą się 13 czerwca, a nie, jak pierwotnie planowano, 9 maja. Rekomendację, by przesunąć wybory na drugą dekadę czerwca, przedstawił w ubiegłym tygodniu Główny Inspektor Sanitarny - ze względu na trwającą pandemię koronawirusa. 

Więcej o: