Rzeszów. Kandydatka PiS na prezydenta bez maseczki. "Pozwoliłam sobie na tę chwilę słabości"

Ewa Leniart, kandydatka PiS na urząd prezydenta Rzeszowa, opublikowała zdjęcie ze zlotu food trucków bez maseczki ochronnej. Po fali krytyki, jaka spadła na nią ze strony internautów, usunęła zdjęcie z mediów społecznościowych i wystosowała przeprosiny. "Takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca" - napisała.

Ewa Leniart pojawiła się w sobotę na zlocie food trucków na terenie Centrum Kulturalno - Handlowego Millenium Hall w Rzeszowie. Kandydatka PiS zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcie z wydarzenia, na którym nie ma założonej maseczki ochronnej. "Jó étvágyat! Jako fanka dobrej kuchni i smaków z całego świata, staram się za każdym razem skorzystać z okazji, gdy do Rzeszowa zjeżdżają Food trucki. Dziś zdecydowałam się na specjał znad Dunaju, czyli Langosza z rukolą. Nie żałuję" - napisała Leniart na Facebooku.  

Zobacz wideo Transfery z Lewicy do Polski2050? Komentuje Tomasz Trela

Rzeszów. Ewa Leniart bez maseczki na zlocie food trucków. "Takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca"

Zdjęcie opublikowane w mediach społecznościowych wywołało oburzenie internautów. Wiele osób zarzucało kandydatce na urząd prezydenta Rzeszowa jawne lekceważenie obostrzeń sanitarnych. "Gdzie maseczka?" - zapytał jeden z internautów. Po fali krytyki Ewa Leniart postanowiła usunąć kontrowersyjne zdjęcie ze swojego profilu w mediach społecznościowych.  

Kaczyński dogadał się z koalicjantami? Kaczyński dogadał się z koalicjantami? "Ziobro ma na nich teczki"

"Kandydatka PiS na prezydenta #Rzeszowa bez maseczki. Powiedzieć, że to arogancja władzy, to nic nie powiedzieć" - napisał na Facebooku poseł KO Marek Sowa.

Następnego dnia kandydatka PiS opublikowała przeprosiny w związku ze swoim zachowaniem. "Drodzy Państwo, wczoraj odwiedziłam skwer jednej z galerii handlowych w Rzeszowie, by spróbować specjałów serwowanych podczas zlotu Food trucków. Jako że kandyduję na urząd prezydenta Rzeszowa, w wydarzeniu towarzyszył mi fotograf, który wykonał zdjęcie, gdy zdjęłam maseczkę na moment kosztowania jednej ze sprzedawanych tam potraw" - napisała.  

"Pomimo faktu, że trwało to krótką chwilę, przy zachowaniu odpowiedniego dystansu do osób znajdujących się na placu - takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca. Ubolewam, że pozwoliłam sobie na tę chwilę słabości. I choć błądzić rzeczą ludzką, bardzo Państwa przepraszam" - dodała. 

Rzeszów. Marcin Warchoł również bez maseczki

Ewa Leniart nie jest jedynym politykiem obozu rządzącego, który musiał zmierzyć się z krytyką za brak maseczki ochronnej. Wcześniej te same zarzuty kierowano wobec Marcina Warchoła, polityka Solidarnej Polski, który również ubiega się o prezydenturę Rzeszowa. Warchoł startuje w wyborach wbrew Prawu i Sprawiedliwości. Politycy PiS uważają, że może on odebrać głosy Ewie Leniart i tym samym doprowadzić do zwycięstwa Konrada Fijołka, kandydata opozycji.

Krzysztof Gawkowski z LewicyGawkowski zapowiada wspólne projekty ustaw Lewicy, KO i PSL

Marcin Warchoł kilkukrotnie publikował w mediach społecznościowych nagrania wideo i zdjęcia z różnych momentów kampanii wyborczej, na których nie zawsze miał założoną maseczkę. Jego zachowanie spotkało się z krytyką polityków obozu rządzącego. - Dla mnie to zachowanie ministra Warchoła jest zaskakujące. Szczerze mówiąc, jest mi wstyd, że w taki sposób może się zachowywać wiceminister w naszym rządzie - stwierdził Piotr Müller, rzecznik rządu.  

- Nie ma zgody na to, żeby osoby, które nie przestrzegają standardów, regulacji i zaleceń, były inaczej traktowane niż poprzez negację […]. Niezależnie od tego, kto dokonuje naruszenia, to nie ma to mojej akceptacji - powiedział o zachowaniu Warchoła minister zdrowia Adam Niedzielski. 

"Marcinie, powiedz, gdzie jutro będziesz zbierał podpisy? Będziesz miał okazje sam złożyć podpis na mandacie" - napisał na Twitterze wiceszef MSWiA Maciej Wąsik.

Więcej o: