Bodnar przed gmachem SN wspiera Tuleyę: "Odpowiada za prawdę". Gorzkie słowa nt. unijnych instytucji

- Naprawdę czasami się zastanawiam, czy Unia Europejska, a Komisja zwłaszcza, która powinna być strażnikiem wartości europejskich i traktatów, po prostu lekceważy to, co się tutaj dzieje - powiedział Adam Bodnar przed gmachem Sądu Najwyższego, gdzie Izba Dyscyplinarna wznowiła posiedzenie ws. Igora Tulei.

- To nie powinno mieć miejsca i bardzo się cieszę, że w obronie pana sędziego występują obywatele. Natomiast zadaję pytanie - gdzie są instytucje europejskie? (...) Czy Unia Europejska oczekuje jeszcze większych symboli wsparcia dla integracji europejskich niż to, co się odbywa przed Sądem Najwyższym od wielu lat? Bo naprawdę czasami się zastanawiam, na czym to polega i czy Unia Europejska, a Komisja zwłaszcza, która powinna być strażnikiem wartości europejskich i traktatów, po prostu lekceważy to, co się tutaj dzieje - powiedział Adam Bodnar

Zobacz wideo Czy koalicja Zjednoczonej Prawicy dotrwa do kolejnych wyborów?

Adam Bodnar o Tulei: Odpowiada za to, że pokazał prawdę

Adam Bodnar pojawił się przed Sądem Najwyższym w związku z posiedzeniem Izby Dyscyplinarnej SN dotyczącym wniosku prokuratury o przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie sędziego Igora Tulei. Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił, że "Izba Dyscyplinarna jest zamrożona, jeśli chodzi o postępowania dyscyplinarne, od ponad roku". Chodzi o postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w kwietniu 2020 roku nakazał natychmiastowe zawieszenie izby. 

Policja przed Sadem NajwyższymSN wznawia posiedzenie ws. Tulei. Budynek "szczelnie otoczony"

- Ale pamiętajmy też, o co chodzi w sprawie sędziego Tulei. Chodzi o to, że pan sędzia miał odwagę nazwać po imieniu to, co działo się w Sejmie w 16 grudnia 2016 roku. Mieliśmy do czynienia z najbardziej haniebnym aktem polskiego parlamentaryzmu - z przeniesieniem obrad z sali plenarnej sejmu do Sali Kolumnowej, co pan sędzia postarał się ocenić, uzasadnić i wydać orzeczenie - powiedział Bodnar. - Pan sędzia wykonał w naszym interesie pracę, polegającą na ocenie tych czynów i za to odpowiada, za to, że znowu pokazał prawdę, która jest niewygodna. Przecież 16 grudnia 2016 roku zostały przyjęte fundamentalne ustawy, które miały wpływ na wiele spraw, w tym także ustawa budżetowa. Nie może być tak, że w Sali Kolumnowej uchwalana jest najważniejsza ustawa dla państwa polskiego - dodał. 

Prokuratura: Tuleya przekroczył uprawnienia

Prokuratura uważa, że sędzia Igor Tuleya przekroczył swoje uprawnienia w 2017 r., kiedy pozwolił mediom rejestrować ustne uzasadnienie postanowienia (niekorzystnego dla PiS) w sprawie dotyczącej obrad w Sali Kolumnowej w Sejmie. Sędzia Tuleya uzasadniając postanowienie, miał cytować zeznania świadków z postępowania przygotowawczego, czym - według prokuratury - "naraził bieg śledztwa", które było cały czas w toku.

Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro (2019 r.)Kaczyński starł się z Ziobrą ws. unijnych środków. "Próba wywarcia presji"

Wniosek o zatrzymanie Tulei złożył w połowie marca Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Według śledczych sędzia pomimo prawnego obowiązku trzykrotnie nie stawił się na przesłuchaniach. Śledczy zamierzają przesłuchać sędziego oraz postawić mu zarzuty dotyczące bezprawnego rozpowszechniania informacji procesowych.

Więcej o: