Gowin w opozycji? "Jak uratują Polskę przed rządem PiS-u, to umniejszy ich wcześniejsze błędy"

- Zbawcą będzie każdy, kto będzie ratował Polskę przed złym rządem. Dzisiaj Gowin i jego ludzie mają szansę odegrać bardzo ważną rolę - powiedział w RMF FM Robert Kropiwnicki, poseł PO. Polityk podkreślił, że jeśli Jarosław Gowin zdecyduje się na przejście do opozycji i uratuje Polskę przed rządem Mateusza Morawieckiego i Prawa i Sprawiedliwości, to umniejszy swoje wcześniejsze błędy.

Robert Kropiwnicki powiedział w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM, że "coraz częściej głosy rządowe mówią, że Jarosław Gowin jest już w opozycji". - Więc witamy! Czekamy na to, żeby Gowin powiedział jednak, że przechodzi i wtedy w trybie konstytucyjnym robimy konstruktywne wotum nieufności, wymieniamy ten rząd i idziemy na wybory - powiedział.

Zobacz wideo „Ogon merda psem”? Jan Maria Jackowski ocenia sytuację w Zjednoczonej Prawicy

Robert Kropiwnicki o Jarosławie Gowinie: Ma szansę odegrać bardzo ważną rolę

Kropiwnicki podkreślił, że odsunięcie Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS-u, od władzy i wpływu na Polskę będzie dobre dla nas wszystkich. Według niego "zbawcą" może być każdy, kto uratuje Polskę przed złym rządem Prawa i Sprawiedliwości.

Krzysztof Gawkowski w Porannej Rozmowie Gazeta.plGawkowski o Gowinie: Od wielu miesięcy śmiało wygina ciało w obozie władzy

- Dzisiaj Gowin i jego ludzie mają szansę odegrać bardzo ważną rolę. Jak uratują Polskę przed rządem Morawieckiego i PiS-u, to umniejszy ich wcześniejsze błędy - powiedział. - Chcemy umożliwić Polakom wybory. Zrobić tak, żeby tuż po pandemii, najlepiej jesienią w tym roku, odbyły się wybory. To jest możliwe - dodał.

W przypadku wniesienia konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu prawo nakazuje wskazanie kandydata na premiera. Robert Kropiwnicki był pytany o to, kto z ramienia opozycji objąłby funkcję premiera technicznego do czasu przeprowadzenia nowych wyborów. 

- Nie pokłócimy się. Myślę, że będzie zgoda co do tego, żeby był to rząd na krótki okres. Rząd, który ma przygotować Polskę do wyborów, czyli maksymalnie pół roku. Nie będzie miało większego znaczenia, kto będzie premierem - odpowiedział.

Konflikt w Zjednoczonej Prawicy

Konflikt pomiędzy Jarosławem Gowinem i Prawem i Sprawiedliwością trwa co najmniej od czerwca ubiegłego roku, kiedy partia Gowina sprzeciwiła się przeprowadzeniu wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym. Na początku lutego 2021 r. Adam Bielan, poseł Porozumienia, ogłosił, że kadencja Gowina na stanowisku prezesa partii wygasła trzy lata temu i jako szef krajowej konwencji partii jest zobowiązany do czasowego przejęcia obowiązków prezesa. Ostatecznie próba przejęcia Porozumienia przez Adama Bielana okazała się nieskuteczna. Wielu zwolenników Jarosława Gowina uważa, że to Jarosław Kaczyński dał "zielone światło" Bielanowi i próbował przejąć kontrolę nad Porozumieniem.

W ubiegłą sobotę (17.04) odbyła się konwencja krajowa Porozumienia Jarosława Gowina. Wielu komentatorów odebrało ją jako pożegnanie Gowina z Prawem i Sprawiedliwością oraz chęć stworzenia alternatywy dla obecnego rządu. W trakcie konwencji Gowin podkreślał, że jego ugrupowanie to "partia dialogu", "partia zgody narodowej, partia przekraczania podziałów między rządem a opozycją, szukania tego co łączy Polaków". - Wszystkich tych, którym bliskie są te wartości, a jest ich coraz więcej, czego dowodem jest również dzisiejsza konwencja, zapraszamy do współpracy - powiedział Gowin.

Robert BiedrońOrdo Iuris zapowiada pozew. Robert Biedroń: Kamienowanko czy stosik?

Więcej o: