Tomczyk: Musimy zabezpieczyć środki z Funduszu Odbudowy przed PiS-em. Sprawić, że nie trafią do Obajtków

- Jesteśmy dzisiaj w takiej sytuacji, że rząd w tej sprawie w Sejmie po prostu nie ma większości. Więc pojawia się przed całą opozycją wyjątkowa szansa, żeby postawić jasne i twarde warunki, które wpłyną na to, że te pieniądze będą rozdzielone sprawiedliwie - mówił Cezary Tomczyk w Porannej Rozmowie Gazeta.pl pytany o Fundusz Odbudowy.

- Sytuacja wygląda tak, że Solidarna Polska nie chce głosować za wyrażeniem zgody na ratyfikację. W związku z tym jest naprawdę wyjątkowy moment, w którym możemy sprawić, że te pieniądze nie trafią do pisowskich spółek Skarbu Państwa, nie trafią w jakieś dziwne miejsca, do różnych Obajtków, tylko trafią tam, gdzie miały być przeznaczone: na reformy, do przedsiębiorców, na polską służbę zdrowia i przede wszystkim na odbudowę gospodarki - powiedział Cezary Tomczyk.

Dodał, że Koalicja Obywatelska chce, aby środki z tego Europejskiego Planu Odbudowy trafiły do Polski. - Ale musimy je zabezpieczyć, musimy je zabezpieczyć przed PiS-em. One nie mogą trafić po prostu w ręce polityków PiS-u, one muszą trafić w ręce Polaków. To jest dzisiaj najważniejsze zadanie opozycji, żeby zabezpieczyć finanse europejskie przed de facto kradzieżą. Widzimy, co z pieniędzmi europejskimi dzieje się na Węgrzech. Tam de facto kradzież, korupcja pieniędzy europejskich osiąga niebotyczną skalę. Widzimy, co stało się z pieniędzmi z Funduszu Inwestycyjnego, który miał trafić do polskich samorządów, a trafił w ogromnej większości do samorządów, gdzie rządzą politycy PiS-u. Wyborcy są różni, ale łączy nas jedno. Jesteśmy Polakami. Chcemy, żeby te pieniądze trafiły do Polski, ale żeby trafiły na normalnych, sprawiedliwych warunkach i żeby zostały przeznaczone w miejsca, gdzie to najbardziej potrzebne - stwierdził polityk i podkreślił, że to jest dzisiaj zadanie opozycji.

Zobacz wideo Cezary Tomczyk gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl

Tomczyk: Mamy jedną być może szansę na sto, że rząd w tej sprawie nie ma większości

Cezary Tomczyk w porannym programie Gazeta.pl mówił również o jedności opozycji. Zaznaczył, że to kluczowa kwestia. - Z tego miejsca chciałbym zaapelować do wszystkich partii opozycyjnych o jedność w tej sprawie. Mamy jedną być może szansę na sto, że rząd w tej sprawie nie ma większości. W związku z tym cała opozycja, jeżeli jak jeden mąż stanie przy jednym stole, może postawić warunki takie, na których te pieniądze będą rozdzielone sprawiedliwie. Ciężko głosować w coś ciemno. Najpierw chcemy poznać szczegóły - powiedział przewodniczący Koalicji Obywatelskiej.

O jakich warunkach ws. Funduszu Odbudowy mówił Tomczyk? - Warunki sformułowaliśmy i wysłaliśmy do KPRM. Te warunki są bardzo proste. Po pierwsze chcemy, żeby 40 procent z tych środków było wydatkowane przez samorządy. Dokładnie tak, jak jest w przypadku budżetu europejskiego. Po drugie chcemy, żeby 10 procent z tych środków było przeznaczone na polskie rolnictwo. Po trzecie chcemy, żeby ogromna część tych pieniędzy była przeznaczona na reformę służby zdrowia. Po czwarte chcemy, żeby te pieniądze były zabezpieczone, żeby była nad nimi kontrola - wyjaśnił polityk.