Włodzimierz Czarzasty: Gdybym wiedział, że Piotrowicz jest w PZPR, to bym się wypisał

Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł, że przepis pozwalający RPO pełnić swoją funkcję po zakończeniu kadencji jest niezgodny z konstytucją. Wyrok uzasadniał sędzia Stanisław Piotrowicz. Sprawę skomentował lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty. - Ta władza nie znosi prawdy - powiedział.
Zobacz wideo Adam Bodnar musi opuścić urząd RPO. TK uznał, że pełnienie funkcji po upływie kadencji jest niezgodne z konstytucją

Włodzimierz Czarzasty był w niedzielę gościem programu "7. Dzień Tygodnia" Radia ZET, w którym wypowiedział się między innymi na temat orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Rzecznika Praw Obywatelskich. 15 kwietnia Trybunał, którego przewodniczącą jest Julia Przyłębska, a w jego składzie zasiada m.in. sędzia Stanisław Piotrowicz, zdecydował, że przepis pozwalający pełnić RPO funkcję po upływie kadencji jest niekonstytucyjny. Oznacza to, że najpóźniej 15 sierpnia Adam Bodnar przestanie pełnić urząd Rzecznika. 

Redaktor Andrzej Stankiewicz przytoczył w swoim programie słowa Włodzimierza Czarzastego z 2019 roku: "Byłem z Julią Przyłębską w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich, a ze Stanisławem Piotrowiczem w PZPR. Myślałem, że jestem wielką mendą, a okazuje się, że można być większą".

- Jakbym wiedział, że Piotrowicz jest w PZPR, to bym z tego PZPR-u się wtedy wypisał - skomentował lider Lewicy. 

Stanisław PiotrowiczKomentarze po wyroku TK. "Dopięli swego", "postkomunistyczny prokurator"

Włodzimierz Czarzasty: Bodnar nie był krytykiem władzy

Polityk wypowiedział się także na temat samego Rzecznika Praw Obywatelskich. - Ja myślę, że pan Bodnar nie był krytykiem władzy, myślę, że był obiektywny. Problem polega na tym, że ta władza nie znosi prawdy. I wszyscy ci, którzy mówią o niej prawdę, pokazują jej świństwa, pokazują łamanie prawa, są ich wrogami - powiedział polityk Lewicy.

- Czy będzie ustawa zmieniająca formułę funkcjonowania RPO? Pewnie będzie. Pewnie będzie jakiś pomysł na to, żeby był pełniącym obowiązki ktoś, natomiast ja przypominam i stawiam to bardzo twardo, konstytucja mówi, że Rzecznik Praw Obywatelskich jest wybierany przez Sejm za zgodą Senatu. W związku z tym wszelkie takie obejścia są niekonstytucyjne, co nie jest dla naszego kraju przy władztwie PiS-u nowe. Wiem, jak to się skończy. To się skończy tak, bo pan redaktor panią Zalewską (Anna Zalewska z PiS - red.) zapytał, czy oni wystawią takiego kandydata. Nie wystawią takiego kandydata, dlatego że każdy kandydat, który będzie mówił prawdę o tym, co się dzieje w polskim prawodawstwie i będzie reprezentował obywateli, którym są łamane prawa, PiS-owi nie pasuje. I tyle - powiedział Czarzasty. 

Michał WośWoś pytany o Piotrowicz "przesłuchującego" Bodnara. "Zajęty dzień"

Więcej o: