Sławomir Nowak wyszedł z aresztu. Prawica przypomina słowa Tuska. Opozycja mówi o "gigantycznej porażce"

Fala komentarzy po wyjściu z aresztu Sławomira Nowaka. Prawicowi politycy sugerują związek pomiędzy decyzją sądu w tej sprawie z niedawnym wywiadem Donalda Tuska. "To gigantyczna porażka prokuratury" - tak o wielomiesięcznym areszcie pisze z kolei Cezary Tomczyk, szef klubu KO.

W poniedziałek po południu Sławomir Nowak został zwolniony z aresztu. Decyzję sądu w tej sprawie komentował na konferencji Zbigniew Ziobro. Prokurator generalny połączył postanowienie sądu z wywiadem Donalda Tuska w "Faktach po faktach", w którym były premier nazwał Nowaka więźniem politycznym. Ziobro podkreślał między innymi, że w związku z uwolnieniem Nowaka zachodzi możliwość mataczenia. 

Zobacz wideo Na kogo zagłosowałby dziś Komorowski? "Serce podpowiada PO, ale rozum PSL lub partia Hołowni"

Zarówno wyjście Nowaka z aresztu, jak i konferencja Ziobry, wywołała mnóstwo komentarzy polityków i dziennikarzy. "Jeśli minister sprawiedliwości obawia się o los śledztwa, ponieważ sąd nie zgodził się na to, by Sławomir Nowak dalej był w areszcie, mimo że spędził tam osiem miesięcy, to chyba niezbyt dobre świadectwo wystawia podległej sobie prokuraturze, która to śledztwo prowadzi" - zauważył Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej".

"To gigantyczna porażka prokuratury. Państwo Polskie wobec obywateli działa z pobudek politycznych a nie faktycznych. Taka jest prawda" - ocenił Cezary Tomczyk, szef klubu Koalicji Obywatelskiej. 

Zbigniew ZiobroZiobro komentuje sprawę Nowaka. "Tusk chciał wywrzeć nacisk na sąd"

Sławomir Nowak opuścił areszt. Senator PiS: Wróćmy na ziemię

"Wróćmy na ziemię: Sławomir Nowak ma nadal 17 zarzutów, jest nadal podejrzany o popełnienie 11 czynów korupcyjnych. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił tylko wniosek prokuratora o przedłużenie jego aresztu. Zostanie objęty policyjnym dozorem i zakazem opuszczania kraju" - przypomniał Marek Pęk, senator Prawa i Sprawiedliwości.

"Gdy po 5 miesiącach z aresztu wychodził Bartłomiej Misiewicz, prawica nie krzyczała że to skandal, a prawicowe media nie badały powiązań sędziego nakazującego to zwolnienie. Wychodzi Nowak i jest krzyk wielki" - stwierdził Jacek Czarnecki z Radia Zet.

Władysław Teofil Bartoszewski z Koalicji Polskiej powiedział na antenie Polskiego Radia 24, że "przedłużanie bez końca" aresztu byłoby niewłaściwe. Jak dodał, Nowak spędził w areszcie ok. 9 miesięcy  i ten czas powinien być dla prokuratury wystarczający, by zebrała właściwe dowody i przedstawiła akt oskarżenia. 

Nie tylko Zbigniew Ziobro połączył decyzję sądu ws. Nowaka ze słowami Tuska. Wcześniej taki związek sugerował na Twitterze Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości. "W piątek Donald Tusk osobiście staje w obronie Sławomira Nowaka, a w poniedziałek sędzia ze stowarzyszenia Iustita wypuszcza Nowaka z aresztu. Może to przypadek. A może dowód na to, że działa doktryna Neumanna. A na pewno dowód pokazujący, dlaczego PO tak bardzo od lat atakuje nasze reformy" - napisał Kaleta.

"Nowak i Tusk śmieją nam się w twarz. Kasta III RP ma się dobrze. Takie są efekty wstrzymania 3 lata temu reformy wymiaru sprawiedliwości. Takie są efekty 'negocjacji' z kastą i Brukselą. Czas wrócić do źródeł i twardym kursem dokończyć reformę wymiaru sprawiedliwości" - stwierdził poseł Janusz Kowalski. 

Sławomir Nowak po opuszczeniu aresztuNowak po wyjściu z aresztu: Nigdy nie sądziłem, że historia w taki sposób zatoczy koło