Sąd nie przedłużył aresztu dla Sławomira Nowaka. Prokuratura zaskarży postanowienie

Sąd Okręgowy w Warszawie nie przedłużył aresztu Sławomirowi Nowakowi. Sąd zastosował wobec podejrzewanego o korupcję wolnościowe środki zapobiegawcze.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała Informacyjną Agencję Radiową, że prokuratura zaskarży postanowienie sądu. Zdaniem oskarżyciela publicznego Sławomir Nowak (wyraził zgodę na publikację pełnego nazwiska) powinien pozostać w areszcie na kolejne trzy miesiące - do lipca. Prokurator wyjaśniał przed rozprawą, że przedłużenie aresztu było konieczne ze względu na obawę matactwa i grożącą podejrzanemu karę - 15 lat pozbawienia wolności.

Termin stosowanego aresztu upływa w piątek 16 kwietnia. Były minister transportu w rządzie PO-PSL przebywa w nim od lipca ubiegłego roku.

Zobacz wideo Girzyński: Chciałbym, żeby wymiar sprawiedliwości działał dobrze

Zarzuty wobec Sławomira Nowaka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie podejrzewa Sławomira Nowaka o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, korupcję i pranie pieniędzy. W sumie Nowak miał przyjąć ponad trzy miliony złotych łapówek. Zarzuty dotyczą głównie lat 2016-2019, gdy kierował ukraińską agencją drogową Ukrawtodor. W śledztwie podejrzanych jest dziesięć osób, a prokuratura dokonała zabezpieczeń majątkowych na kwotę 7,5 mln zł.

Więcej o: