Jest uzasadnienie sądu ws. przywództwa w Porozumieniu. "Działalność cyrku Bielana zakończona"

Sąd Okręgowy w Warszawie przesłał działaczom Porozumienia uzasadnienie do marcowej decyzji o zwrocie wniosku Adama Bielana. Wniosek ów dotyczył wygaszenia kadencji prezesa Porozumienia Jarosława Gowina. Sąd stwierdził m.in., że choć kadencja Gowina upłynęła, to jego mandat nie wygasł. Stanie się to dopiero wtedy, gdy zostaną zorganizowane nowe partyjne wybory.

Europoseł Adam Bielan domagał się zakończenia przez sąd kadencji Jarosława Gowina i uznania siebie za przewodniczącego partii. Jak przekazał rzecznik Porozumienia, Jan Strzeżek, Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że taki wniosek musiałby podpisać sam Jarosław Gowin.

Konflikt o przywództwo w Porozumieniu. Jest uzasadnienie sądu. "Działalność cyrku Bielana zakończona"

Jak przekazał sąd, w innych okolicznościach wadliwy wniosek zostałby zwrócony autorom do uzupełnienia. "Uwzględniając jednak oczywisty fakt, że Jarosław Gowin nie złożył podpisu pod wnioskiem skierowanym do sądu przez Adama Bielana, sąd uznał wzywanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku (...) za zbędne i zwrócił wniosek jako złożony przez osobę nieumocowaną do reprezentowania w partii" - czytamy w uzasadnieniu orzeczenia.

Rzecznik Porozumienia powiedział, że po decyzji sądu "można uznać działalność cyrku Adama Bielana za zakończoną".

Sąd Okręgowy zaznaczył, że upływ kadencji prezesa Porozumienia (zdaniem Bielana, skończyła się ona w kwietniu 2018 r.) nie oznacza automatycznie wygaśnięcia mandatu. Do wygaśnięcia doszłoby, zdaniem sądu, w momencie, w którym zostanie wybrany nowy prezes ugrupowania.

Poseł Włodzimierz Tomaszewski, uznawany przez stronników Adama Bielana za rzecznika Porozumienia, stwierdził w rozmowie z Gazeta.pl, że nie zna jeszcze treści uzasadnienia sądu. Zapowiedział jednocześnie, że najprawdopodobniej podjęta zostanie ścieżka odwoławcza.

Jeśli nie będzie się przestrzegać zasad statutowych, jest duże niebezpieczeństwo, że organy partyjne będą funkcjonowały wieczność, wcale nie przestrzegając w sposób rygorystyczny procedur wyborczych

- powiedział nam Tomaszewski.

- Chodzi o to, by dochowywać procedur, by nie doprowadzić do sytuacji sterowania wyborami i organizacji wyborów wtedy, gdy jest to najbardziej wygodne - dodał.

Zobacz wideo Jak ograniczyć marnowanie jedzenia w święta? Ekspertka wyjaśnia

Jarosław Gowin pozostaje na stanowisku prezesa Porozumienia

Na początku lutego prezydium Porozumienia zawiesiło Adama Bielana, a następnie wykluczyło go z partii. W ugrupowaniu doszło do podziału. Część polityków nie uznała uchwały, twierdząc, że kadencja Jarosław Gowina upłynęła w 2018 roku, co miałoby oznaczać, że to Adam Bielan jest liderem ugrupowania jako przewodniczący konwencji krajowej.

Porozumienie wcześniej wycofało swoje rekomendacje dla trzech członków rządu: ministra w Kancelarii Premiera Michała Cieślaka, wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa i wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Żalka. Do tej pory nie zostali oni jednak zdymisjonowani przez premiera Mateusza Morawieckiego. Rzecznik ugrupowania zapowiedział, że być może po świętach zostaną przedstawieni nowi kandydaci.