Kaczyński pierwszy raz od dawna pojawił się w mediach. Na spotkaniu klubów "GP" mówił o "ideologii" LGBT

Prezes PiS i wicepremier Jarosław Kaczyński po kilkutygodniowej medialnej przerwie udzielił wywiadu podczas wirtualnego spotkania z klubami Gazety Polskiej na prawicowym portalu społecznościowym Albicla.com. Polityk odniósl się m.in. do kwestii konfliktów w obozie Zjednoczonej Prawicy, mówił także o rozmowach, które prowadzi z Pawłem Kukizem.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wziął udział w wirtualnym spotkaniu Klubów Gazety Polskiej w serwisie społecznościowym Albicla. To pierwsza od kilku tygodni publiczna wypowiedź wicepremiera.

- Głęboko wierzę w to, że rację mają optymiści spośród lekarzy - oni się na tym najlepiej znają - że za kilka miesięcy będzie już po zarazie i że rozpocznie się okres powrotu do tego tempa poprawy sytuacji w naszym kraju, które uzyskaliśmy przed wybuchem pandemii - stwierdził.

Kaczyński o osobach LGBT: Póki my rządzimy, to nam niczego nikt nie narzuci

Jarosław Kaczyński był pytany między innymi o kwestię osób LGBT. - Póki my rządzimy, to nam niczego nikt nie narzuci. Ci wszyscy, którzy chcą żyć w świecie normalnym, w świecie, w którym kobieta jest kobietą, mężczyzna jest mężczyzną, i nikt nie mówi o kobiecie jako o "osobie z macicą". Jeżeli chcemy żyć w takim społeczeństwie, które odwołuje się do rzeczy oczywistych, trzeba wspierać naszą formację. My to gwarantujemy - przekonywał.

- Będziemy bardzo zaciekle i twardo bronić. Nigdzie w traktatach europejskich nie ma niczego takiego, co by nas miało skłaniać, czy zmuszać, żebyśmy przyjmowali te reguły, które rzeczywiście dzisiaj na świecie zaczynają dominować i są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i ograniczają radykalnie wolność, i to wolność ogromnej ilości ludzi, którzy są terroryzowani, żeby przyjąć tego rodzaju ideologię. Nie mamy zamiaru tego robić - zaznaczył prezes PiS.

Zdaniem Kaczyńskiego w Polsce i tradycja, i obowiązujące rozwiązania prawne chroniące kobiety np. przed przemocą domową i są dużo dalej idące niż w większości państw europejskich. - Tutaj chodzi tylko o to, żeby były naprawdę egzekwowane choćby przez te sądy, które z jednej strony są takie niesłychanie postępowe, ale jeżeli chodzi o te sprawy [przemocy domowej] wyroki są skandalicznie wręcz łagodne. To dotyczy np. też pedofilii, gdzie te wyroki są skandalicznie łagodne. We wszystkich tych sprawach trzeba działać bardzo zdecydowanie, bardzo ostro. Twardo przestrzegać reguł - twierdził.

Raport smoleński "czeka na podpis"

Polityk odniósł się również m.in. do kwestii raportu podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza. Stwierdził, że raport "czeka na podpis". Jak zaznaczył, 11. rocznica katastrofy smoleńskiej to nie powinna być data, która "determinuje moment ujawnienia prawdy".

- Prawdę można ujawnić wtedy, gdy mamy ją już na pewno i gdy nikt, kto myśli racjonalnie, odwołuje się do racjonalnych argumentów, nie będzie w stanie jej podważyć. To jest moment właściwy - mówił, cytowany przez portal Niezalezna.pl.

Zobacz wideo Cezary Tomczyk w Sejmie: Gdzie jest Jarosław Kaczyński? Co robił wicepremier ds. bezpieczeństwa w ciągu ostatniego miesiąca?

Jarosław Kaczyński: Dobrze się znamy z Pawłem Kukizem

Wicepremier skomentował także konflikty Prawa i Sprawiedliwości z partiami koalicyjnymi: Solidarną Polską i Porozumieniem.

- To, że w koalicji są różnice zdań, nie ma żadnego znaczenia. Od tego jest kierownictwo koalicji, by pewne sprawy łagodzić i szukać rozwiązań, i to robimy. Jesteśmy nastawieni, by ta kadencja trwała do jesieni 2023 r., do konstytucyjnego terminu wyborów i wierzymy, że nam się to uda, niezależnie od tego, że wybuchy emocjonalne i ambicjonalne poważnie nam w tym przeszkadzają - skomentował.

Kaczyński potwierdził, że "rozmawia" z Pawłem Kukizem, obecnym przewodniczącym pięcioosobowym koła poselskiego Kukiz'15 - Demokracja Bezpośrednia. - Takich rozmów było już bardzo wiele. W tej chwili można powiedzieć, że z Pawłem Kukizem dobrze się znamy - powiedział, odmawiając jednak podania szczegółów.

Więcej o: