Duda: Aresztowania Polaków na Białorusi były bezprawne i pod fałszywmi zarzutami

- Jest rzeczą bezprecedensową, że obecne władze na Białorusi, które po ostatnich wyborach prezydenckich nie mają pełnej legitymacji społecznej, postępują w taki sposób, aresztując przedstawicieli polskiej mniejszości i legalnie działających organizacji - powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z przedstawicielami służb wywiadowczych i dyplomatycznych. Jak dodał, o sprawie aresztowań Polaków na Białorusi rozmawiał już z Helgą Schmid, szefową Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

- Zakończyło się moje spotkanie z polskim ambasadorem RP na Białorusi, który kilka miesięcy temu nie został wpuszczony do tego kraju, a także z przedstawicielami naszych służb wywiadowczych. Chcę podkreślić jedno: społeczeństwo białoruskie to społeczeństwo naszych przyjaciół. Wszyscy chcemy dla Białorusi i narodu białoruskiego jak najlepiej - powiedział prezydent Andrzej Duda po zakończeniu spotkania w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. 

Rok 2021 będzie stał pod znakiem nowych, ponadnarodowych podatkówKE reaguje ws. zatrzymań działaczy na Białorusi: Dialog jest kluczowy

Aresztowania Polaków na Białorusi. Duda rozmawiał z sekretarzynią OBWE i prezydentką Estonii

- Jest rzeczą bezprecedensową, że obecne władze na Białorusi, które po ostatnich wyborach prezydenckich nie mają pełnej legitymacji społecznej, postępują w taki sposób, aresztując przedstawicieli polskiej mniejszości i legalnie działających organizacji. Będziemy nadal monitorować tę sprawę. Rozmawiałem z sekretarz generalną OBWE Helgą Schmid, by na forum tej organizacji podjąć odpowiednie uchwały. Będę jeszcze w czwarte rozmawiał z prezydent Estonii Kersti Kaljulaid, która zasiada w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, tak by Rada podjęła interwencję i podniosła sprawę Polaków mieszkających na Białorusi i bezprawnych aresztowań - dodał prezydent. 

Dodał, że aresztowania Polaków są całkowicie "bezprawne" i przeprowadzone pod fałszywymi zarzutami. - Wszyscy wiemy, że wybory prezydenckie zostały sfałszowane, a protesty obywatelskie były pacyfikowane - podkreślił prezydent.  

Wcześniej rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował również, że Pałac Prezydencki włączy się w akcję "LightForBelarus". Na fasadzie Pałacu Prezydenckiego zostanie wyświetlona specjalna iluminacja wspierająca Polaków na Białorusi. "Prezydent zaprosił do pałacu szefów Związku Białorusinów w Polsce, żeby w najbliższych dniach pokazać, że wzajemne relacje mogą być budowane na dobrych fundamentach" - powiedział.

Zobacz wideo Morawiecki zamierza interweniować na Radzie Europejskiej w sprawie Białorusi, proponuje ograniczenia w przepływie towarów

Białoruska milicja aresztowała Andżelikę Borys i Andrzeja Poczobuta. 

W czwartek rano białoruska milicja zatrzymała działacza Związku Polaków i polskiego dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Milicjanci przeprowadzili rewizję i skonfiskowali karty bankowe, telefony i komputery należące zarówno do Andrzeja Poczobuta, jego żony Oksany i ich dzieci.

Rewizji dokonano również w kilku siedzibach Związku Polaków na Białorusi. Po przeszukaniu mieszkań i siedzib polskich szkół społecznych w Lidzie i Wołkowysku miejscowe liderki Związku Polaków - Irenę Biernacką i Marię Tiszkowską - przewieziono na przesłuchania do Mińska.

W środę szefowa Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys została skazana przez sąd w Grodnie na 15 dni aresztu w związku z organizacją święta rzemieślników "Kaziuki". Dzień później białoruska prokuratura postawiła jej zarzuty podżegania do nienawiści na tle religijnym i narodowościowym.

Wcześniej do aresztu trafiło dwoje polskich aktywistów w Brześciu z powodu organizacji w miejscowej społecznej szkole polskiej obchodów Dnia Żołnierzy Wyklętych.