Komentarze po konferencji premiera. "PiS-owski standard: szczucie", "Kłamstwa zamiast walki z epidemią"

"Wygląda na to, że głównym planem walki z pandemią jest walka z opozycją", "To nie Mateusz Morawiecki, tylko "Kłameusz'", "PiS-owski standard - jednoczenie przez szczucie i dzielenie" - to tylko niektóre z komentarzy, które pojawiły się po konferencji Mateusza Morawieckiego. Premier w dniu, w którym stwierdzono zakażenie koronawirusem u ponad 34 tys. osób, mówił o opozycji, która, według niego, "zaognia sytuację".

W czwartek odbyła się konferencja prasowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas której politycy poinformowali o nowych obostrzeniach związanych ze zwiększającą się dzienną liczbą przypadków zakażenia koronawirusem. Szef rządu zaapelował o solidarność i zwrócił się do opozycji. 

W tej chwili potrzebujemy narodowej solidarności. Dość z politycznymi przepychankami. Apeluję do opozycji: jeżeli nie potraficie działać solidarnie z rządem, przynajmniej nie zaostrzajcie sytuacji. Nie zaogniajcie sytuacji

- powiedział. Mateusz Morawiecki dodał, że "powinna obowiązywać filozofia 'wszystkie ręce na pokład'". - Dlatego nie można przeszkadzać dzisiaj lekarzom, nie można kpić z tego, że robimy szpitale tymczasowe, bo one dzisiaj ratują życie. Właśnie we właściwym momencie, bo już w październiku i listopadzie, tworzyliśmy wtedy i zakończyliśmy dzisiaj ponad 25 szpitali rezerwowych, tymczasowych. To są tysiące miejsc w szpitalach, które ratują zdrowie, ratują życie naszych obywateli - zaznaczył premier.

Zobacz wideo Zaostrzenie standardów bezpieczeństwa w kościołach. "Głównym wyzwaniem jest przestrzeganie tych obostrzeń"

Morawiecki na konferencji: Jeszcze raz przypomnijmy, co proponowała opozycja

- I jeszcze raz przypomnijmy sobie, co opozycja w sytuacji służby zdrowia proponowała: komercjalizację. A czy służba prywatna dzisiaj, wobec której mam jak najwyższy szacunek oczywiście, ratuje? Czy ratuje życie i zdrowie pacjentów z COVID-19? Czy słyszymy, że jakieś wielkie szpitale prywatne są otwarte i zamieniane na te dla pacjentów z COVID-19? Otóż nie. Tylko państwo w takich chwilach próby musiało rzucić i rzuciło wszystkie swoje środki, aby uratować jak najwięcej Polaków i gospodarkę - powiedział Mateusz Morawiecki. Jak dodał, "plan PO zakładał daleko idącą komercjalizację i prywatyzację". - Wszystkich obywateli warto poprosić o zastanowienie się, jak wyglądałaby walka z COVID-19, gdyby znaczna część, większość służby zdrowia właśnie znajdowała się poza domeną państwową. Widzimy, że w niektórych przypadkach, kiedy mogła pomoc być udzielana, tej pomocy nie udzielano, m.in. dlatego, że inne są priorytety, w inny sposób patrzy służba zdrowia prywatna na powszechny problem, jaki jest epidemia, a w inny sposób patrzą na to jednostki państwowe, publiczne, samorządowe - komentował premier.

Zobacz wideo Nowe obostrzenia od 27.03. Zamknięte zostaną żłobki, przedszkola, a także salony fryzjerskie

Komentarze po wystąpieniu premiera. "To nie Mateusz Morawiecki, tylko Kłameusz"

Komentarze premiera dotyczące opozycji wypowiedziane w chwili, gdy Polska znajduje się w tak trudnej sytuacji epidemicznej, a z powodu COVID-19 umiera pół tysiąca osób dziennie, spotkały się z krytyką. "Oglądamy właśnie najgorszą konferencję prasową premiera Mateusza Morawieckiego spośród wszystkich dotychczasowych. Szkoda, bo moment jest właśnie na coś zupełnie innego" - napisał dziennikarz Onetu Janusz Schwertner.

"Pozwólcie, że streszczę, bo nie ma sensu tej konferencji dalej: pandemia i trzecia fala to wina ludzi, którzy źle życzą rządowi, lekarzy, szefów placówek zdrowia i pacjentów, którzy napływają oraz opozycji, a zwłaszcza Tuska. Nie ma za co" - skomentował wystąpienie premiera Michał Nogaś z "Gazety Wyborczej".

"Ale żeby na takiej konfie apelować do opozycji, zamiast mówić do ludzi, to już krok za daleko" - stwierdziła Karolina Hytrek-Prosiecka.

"To mnie coraz bardziej przeraża. Wygląda na to, że głównym planem walki z pandemią jest walka z opozycją" - podkreśliła Katarzyna Kolenda-Zaleska z TVN24.

"Angela Merkel przeprosiła za błędne decyzje popełnione w walce z pandemią i wskazała, że ponosi za nie osobistą odpowiedzialność. Tak mi się jakoś przypomniało..." - napisał Patryk Słowik.

"11:08 Premier Morawiecki: "Unia zła, opozycja zła, prywatna służba zdrowia zła". 11:52 Premier Morawiecki: "Każdy kto napuszcza Polaków na siebie odpowiada, za to że pojawią się dodatkowe zgony". Nie wiem co mam myśleć" - to z kolei komentarz dziennikarza Szymona Jadczaka.

"O czym mówi Mateusz Morawiecki teraz? Kłamstwa zamiast zajmowania się epidemią. Opozycja od początku apeluje o to, żeby szpitale tymczasowe były wykorzystane, a nie stały puste. Do dziś część stoi pustych! To nie Mateusz Morawiecki tylko 'Kłameusz'" - napisał na Twitterze Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej.

"Morawiecki wzywa naród do solidarności po czym szczuje naród na swych oponentów. Czyli PiS-owski standard - jednoczenie przez szczucie i dzielenie" - podkreślił Tomasz Lis.

Więcej o: