Marian Banaś złożył roboczą wizytę prezydentowi Dudzie. Rozmawiali o "stanie państwa"

Prezydent Andrzej Duda zaprosił do Pałacu Prezydenckiego prezesa NIK Mariana Banasia. Duda i Banaś rozmawiali na temat "stanu państwa oraz jego bezpieczeństwa". Prezes Najwyższej Izby Kontroli jest w konflikcie z obozem rządzącym. Prokuratura prowadzi śledztwo ws. jego oświadczeń majątkowych.

W środę prezydent Andrzej Duda brał udział w uroczystościach związanych z Narodowym Dniem Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Tego samego dnia NIK poinformował, że w Pałacu Prezydenckim doszło do roboczej wizyty prezesa Mariana Banasia. Szczegóły spotkania oraz rozmowy nie są znane. NIK przekazał, że rozmawiano na temat "ostatnich wyników kontroli". 

Zobacz wideo Pawłowska z Lewicy do Porozumienia. Zandberg: Gowin to dokładne przeciwieństwo poglądów lewicy

Marian Banaś w Pałacu Prezydenckim. Rozmawiano o "stanie państwa i jego bezpieczeństwie"

"Na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś złożył roboczą wizytę w Pałacu Prezydenckim. Tematem rozmów był stan państwa oraz jego bezpieczeństwo w świetle ostatnich wyników kontroli" - poinformował NIK poprzez media społecznościowe.  

Zbigniew ZiobroZiobro: Uniemożliwimy wprowadzenie tylnymi drzwiami jednopłciowych małżeństw

Ostatnie wyniki kontroli NIK-u dotyczyły zapobiegania suszy. Izba stwierdziła, że niemal 40 proc. obszarów rolnych i leśnych w Polsce jest ekstremalnie i silnie zagrożonych wystąpieniem suszy rolniczej, a w dorzeczu Odry ponad 50 proc. Stwierdzono również, że nie zapobiegły temu działania dotyczące gospodarki wodnej podejmowane w ciągu ostatnich lat. 

Prokuratura prowadzi śledztwo wobec Mariana Banasia

Postać prezesa Najwyższej Izby Kontroli od dawna wzbudza wiele kontrowersji. Marian Banaś został powołany na stanowisko prezesa NIK w sierpniu 2019 r. przez PiS. Wcześniej sprawował funkcję ministra finansów oraz szefa Krajowej Administracji Skarbowej i Służby Celnej. 

We wrześniu 2019 r. w programie "Czarno na białym" na antenie TVN24 wyemitowano reportaż, w którym przedstawiono Banasia jako właściciela kamienicy w Krakowie, w której prowadzono "hotel na godziny". W materiale zasugerowano również, że prezes NIK może mieć związki ze światem przestępczym. 

Marian Banaś uważa, że zarzuty przedstawione w reportażu to "wielka manipulacja". Rząd PiS z początku odpierał zarzuty stawiane Banasiowi, ale z czasem zmienił stanowisko i zażądał jego rezygnacji. Banaś utrzymał się na fotelu prezesa NIK. Od tego czasu pomiędzy nim i obozem rządzącym trwa konflikt. Prokuratura Regionalna w Białymstoku prowadzi śledztwo ws. niejasności w oświadczeniach majątkowych Banasia. 

Prof. Wojciech Maksymowicz: Rządowy system walki z epidemią to porażka NiedzielskiegoMaksymowicz: Rządowy system walki z epidemią to porażka Niedzielskiego