Prof. Wojciech Maksymowicz: Rządowy system walki z epidemią to spora porażka Niedzielskiego

- Spora porażka ministra Niedzielskiego. Trzeba powiedzieć sobie to jasno - powiedział w TVN24 prof. Wojciech Maksymowicz, lekarz oddziału covidowego w Olsztynie i poseł Porozumienia. Ocenił w ten sposób rządowy system walki z epidemią.

Profesor Maksymowicz stwierdził w "Rozmowie Piaseckiego", że w walce z epidemią koronawirusa zrezygnowano z "pierwszej linii wywiadowczej" i z rozwoju sanepidu. Odniósł się do Bitwy Warszawskiej. - Piłsudski wygrał wtedy, bo miał dobry wywiad, wiedział, gdzie jest przeciwnik - mówił.

Zobacz wideo Co z tzw. paszportami kowidowymi? "Używanie słowa paszport w tym kontekście jest niefortunne"

Wojciech Maksymowicz: Niedzielski przejął odpowiedzialność

Prof. Maksymowicz jako efekt "porażki" Niedzielskiego wymienił testowanie pod kątem koronawirusa tylko osób z objawami, oraz fakt, że wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko, podczas gdy nie ma wystarczającej liczby miejsc w szpitalach. Dodał, że można było lepiej poznać przeciwnika.

Ale tutaj trzeba mieć trochę więcej wiedzy

- skomentował w TVN24. Przypomniał również, że obecny minister zdrowia jest z wykształcenia ekonomistą i menedżerem. Na pytanie, czy sytuacja związana z walką z epidemią nie jest porażką całego rządu, odparł, że to minister Niedzielski przejął odpowiedzialność.

Michał DworczykDworczyk: Wszystko wskazuje, że dziś ponad 29 tys. zakażeń koronawirusem

Maksymowicz: 50 tysięcy to liczba symboliczna, ale niech potrząśnie nami wszystkimi

Wśród błędnych decyzji, zdaniem Maksymowicza, jest również to, że rząd nie działa z wyprzedzeniem i dostosowuje obostrzenia do tego, co już się wydarzyło, zamiast zapobiegać.

Nie wiem, czy najszczęśliwszym rozwiązaniem było to, że nie sięgnęliśmy jednak swojego czasu do stanu klęski żywiołowej, który pozwala na przeprowadzenie wielu rzeczy

- mówił i dodał, że ludzie są już zdezorientowani, jest poczucie chaosu.

Prof. Wojciech Maksymowicz prognozował, że prawdopodobnie w środę przekroczymy liczbę 50 tysięcy osób zmarłych na COVID-19 od początku pandemii i tak się stało - według środowych informacji Ministerstwa Zdrowia Zmarło 50 340 osób.

Potrzebny twardy lockdown? Dr Wojciech Feleszko: To jedyne, co nam pozostałoPotrzebny twardy lockdown? Dr Wojciech Feleszko: To jedyne, co nam pozostało

To przykry dzień. Jestem smutny, wszyscy powinniśmy być smutni i sypać popiół na głowę, a zwłaszcza tym, którzy tym zarządzali. 50 tysięcy to liczba symboliczna, ale niech potrząśnie nami wszystkimi

- skwitował.

Koronawirus w Polsce. Nowe dane

W środę 24 marca Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 29 978 nowych zakażeniach koronawirusem (o prawie 5 tys. więcej niż tydzień temu) i 575 zgonach (o 122 więcej). W szpitalach jest 26 511 chorych, czyli najwięcej od początku pandemii, natomiast pod respiratorami znajduje się 2537 osób - również najwięcej. Liczba zakażonych koronawirusem od początku pandemii to 2 120 671. Zmarło 50 340 osób.

Więcej o: