Cimoszewicz o oskarżeniu Żulczyka za Dudę: Całkowicie odwrotny skutek, cały świat się dowiedział

- Tego typu oskarżenia są coraz bardziej absurdalne we współczesnym świecie i przynoszą często całkowicie odwrotny skutek. Dzisiaj BBC nadała informację na ten temat, więc ta informacja ma już wymiar światowy - powiedział Włodzimierz Cimoszewicz. W ten sposób były premier odniósł się do oskarżenia Jakuba Żulczyka o zniesławienie prezydenta Andrzeja Dudy.

W poniedziałek Jakub Żulczyk poinformował o sprawie, którą wytoczyła mu warszawska prokuratura. "Dowiedziałem się właśnie, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ skierowała do Sądu Okręgowego Warszawa akt oskarżenia przeciwko mnie z artykułu 135 Kodeksu karnego, czyli znieważenia głowy Państwa" - podkreślił pisarz. Jak dodał, "idzie o wpis na Facebooku nt. wyborów w USA, w którym to, napisałem, cytuję: 'Andrzej Duda jest debilem'".

Andrzej DudaSpychalski o sprawie Żulczyka: Prezydent apeluje o szacunek

Cimoszewicz o oskarżeniu Żulczyka: Całkowicie odwrotny skutek, cały świat się dowiedział

O to, czy jest to sprawa dla prokuratury i sądu, został zapytany w "Faktach po Faktach" w TVN 24 były premier Włodzimierz Cimoszewicz. - Teoretycznie są do tego podstawy prawne, ale warto sobie uzmysłowić ten fakt, że tego typu oskarżenia są coraz bardziej absurdalne we współczesnym świecie i przynoszą często całkowicie odwrotny skutek. Dzisiaj BBC nadała informację na ten temat, więc ta informacja ma już wymiar światowy i cały świat dowiedział się, że w Polsce oskarżono pisarza, który nazwał prezydenta po angielsku "moron", czyli jakby po naszemu "baran" - powiedział polityk. Dodał, że jest "trochę jak w przypadku IPN, kiedy nagłośniono na cały świat termin 'polskie obozy koncentracyjne'", ponieważ prokuratura "zrobiła prezent panu Dudzie".

- Oni musieliby udowodnić w sądzie, że ten pisarz miał zamiar zniesławić Andrzeja Dudę i będzie im trudno to udowodnić, dlatego że on musiałby chcieć rzeczywiście stwierdzić, że Duda jest, przepraszam, będę cytować, "debilem". On na pewno nie jest przekonany o tym, że Duda jest debilem. Może różnie myśleć o jego kondycji intelektualnej, ale na pewno o tym nie jest przekonany. On po prostu wyrażał pewne swoje emocje - stwierdził Włodzimierz Cimoszewicz. Dodał, że ma nadzieję, że Jakub Żulczyk trafi na "przyzwoitego sędziego", który "ma odwagę bronić swojej niezawisłości".

Prezydent Andrzej Duda (zdjęcie ilustracyjne)Żulczyk oskarżony o znieważenie prezydenta. "Co teraz? Duda oskarży BBC?" [KOMENTARZE]

"W Ameryce pół wieku temu za spalenie flagi szło się do więzienia, a dziś uważa się, że to się mieści w granicach wolności wypowiedzi"

Były premier został również zapytany o sprawę Roberta Frycza, twórcę strony Antykomor.pl, który w 2012 roku został skazany za znieważenie prezydenta Bronisława Komorowskiego. "Antykomor został skazany wyłącznie za znieważenie BK. Mamy dyktaturę 'nadludzi' z PO. Wstyd za w.s." - napisał wówczas Andrzej Duda.

- Mnie się wydaje, że to prawo jest nadużywane. Lepiej, żeby tych regulacji w ogóle w naszych przepisach nie było. Niestety Polska nie jest aż tak bardzo liberalna, gdy chodzi o podejście do wolności prasy, wolności wypowiedzi jak szereg innych krajów, w tym USA. Zresztą wszędzie to podlegało pewnej ewolucji. W Ameryce pół wieku temu za spalenie flagi szło się do więzienia, a dziś uważa się, że to się mieści w granicach wolności wypowiedzi. My nie mamy niestety tego systemu, żeby sądy przez precedensowe wyroki zmieniały de facto prawo, więc powinien się tym zająć parlament, tylko pewnie nie w tak podzielonej politycznie Polsce - podkreślił Cimoszewicz.

Przypomnijmy, że do sprawy portalu Antykomor.pl odnosili się w 2012 roku politycy Prawa i Sprawiedliwości. - PiS złoży we wrześniu projekt zmian ustawowych znoszący art. 212 i 135 Kodeksu karnego, które przewidują m.in. karę pozbawienia wolności za zniesławienie i karę za znieważenie prezydenta - poinformował w 2012 roku Polską Agencję Prasową ówczesny szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. - Jestem zdecydowanym zwolennikiem zniesienia tego artykułu [art. 135 Kodeksu karnego - przyp. red.]. Złożymy taki wniosek na początek nowego sezonu politycznego - mówił z kolei Jarosław Kaczyński.

Andrzej DudaTrzech nastolatków oskarżonych o znieważenie prezydenta Andrzeja Dudy

Zobacz wideo Czy Koalicja Obywatelska poprze Krajowy Plan Odbudowy?