Czarzasty o ruchu Trzaskowskiego: Budka powiedział, że to była ściema od początku do końca

- Pan Trzaskowski już zrezygnował ze swoich wszelkich inicjatyw, o czym powiedział niedawno pan Budka w moim zdaniem dziwnym wywiadzie, którego udzielił - powiedział Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał, z tego powodu "nie będzie żadnej inicjatywy" politycznej Roberta Biedronia z Trzaskowskim.

Włodzimierz Czarzasty na antenie RMF FM skomentował doniesienia medialne dotyczące ewentualnej nowej inicjatywy politycznej Roberta Biedronia i Rafała Trzaskowskiego. - Nie będzie żadnej inicjatywy z Trzaskowskim, bo pan Trzaskowski już zrezygnował ze swoich wszelkich inicjatyw, o czym powiedział niedawno pan Budka w moim zdaniem dziwnym wywiadzie, którego udzielił - powiedział polityk. - Budka powiedział, że wszystko to, co było związane z ruchem pana Trzaskowskiego - nie pamiętam, jak się ten ruch nazywa - że to była ściema od początku do końca - dodał. Chodzi o wywiad, którego Borys Budka udzielił "Gazecie Wyborczej". Polityk został zapytany o ruch Rafała Trzaskowskiego. "To było pod wpływem emocji. Rzuciliśmy hasło i potem trzeba się tłumaczyć" - stwierdził przewodniczący PO.

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz o funduszu odbudowy: Chcemy mieć gwarancję, że to nie będzie fundusz wyborczy PiS-u

"Marzy mi się również współpraca bardzo bliska z partią Zielonych"

Kilka dni temu były premier Leszek Miller ogłosił, że odchodzi z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jak stwierdził, nie zgadza się na "przepisanie" do Nowej Lewicy, która ma być docelowo ugrupowaniem łączącym SLD i Wiosnę. - Myślę, że przy tych przemianach, które się dzieją na Lewicy, często pada za dużo słów, które nie powinny padać. Tak to określam, zarówno ze strony Leszka, jak i pewnie ja nie zawsze byłem najmądrzejszy w stosunku do niego - podkreślił. Jak dodał, na Lewicy dzieją się duże zmiany. - Ja rozpocząłem ze swoimi przyjaciółmi, z zarządem, z radą krajową i innymi partiami olbrzymi proces konsolidacji. Bez procesu konsolidacji SLD nie weszłoby do Sejmu - powiedział polityk.

Włodzimierz Czarzasty zaznaczył również, że "całą swoją siłą charakteru (...) dąży do konsolidacji Lewicy". - Namawiam do współpracy, łamię wszystkie dotychczasowe schematy. (...) Marzy mi się również współpraca bardzo bliska z partią Zielonych, bo uważam, że to dobry kierunek, i z Unią Pracy. Dopóki będę szefem, będę po prostu (do tego - przyp. red.) namawiał swoje koleżanki i kolegów - powiedział polityk.