Kolejny awans Radzika za czasów "dobrej zmiany". "Za zwalczanie niezależnych sędziów"

Przemysław Radzik awansował i teraz będzie orzekał w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. "Wsławił się ściganiem niezależnych od władzy sędziów" - podkreśla "Gazeta Wyborcza".

Andrzej Duda powołał w czwartek 41 sędziów do różnych sądów. Wśród nich znalazł się Przemysław Radzik, który awansował i będzie teraz orzekał w warszawskim sądzie apelacyjnym. "Radzik dostał polityczną nominację do SA w Warszawie za zwalczanie niezależnych sędziów" - skomentował, jak cytuje "Gazeta Wyborcza", sędzia z Łodzi Tomasz Krawczyk

Awanse Radzika za czasów "dobrej zmiany"

W czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości sędzia Radzik otrzymał awans na prezesa Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim. Na podstawie delegacji na czas nieokreślony od stycznia 2019 orzekał w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Od czerwca 2018 roku pełnił funkcję jednego z dwóch zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, choć sam wcześniej został uznany za winnego w postępowaniu dyscyplinarnym. "Radzik - nazywany przez dobrozmianowych sędziów "rzeźnikiem" - szybko zasłynął postępowaniami wobec sędziów upominających się o praworządność i niezależność sądownictwa" - pisze "Gazeta Wyborcza".

W styczniu 2019 roku trzy izby Sądu Najwyższego podjęły uchwałę mówiącą o tym, że "w przypadku, gdy w składzie sądu znajduje się osoba powołana na urząd sędziego na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa, mamy do czynienia z 'nienależytą obsadą sądów'". Radzik ocenił później, że "stanowisko niektórych sędziów trzech izb SN, to nic innego jak bezprawna próba zmiany ustroju Rzeczypospolitej. Nie ma mocy wiążącej, a sędziowie kwestionujący legalność powołania innych sędziów, będą ścigani dyscyplinarnie".

Z kolei przed wyborami prezydenckimi zaplanowanymi na 10 maja (do których ostatecznie nie doszło) zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów wystosował pismo do lokalnych rzeczników w całej Polsce ws. sędziów, którzy podpisali się pod apelem do OBWE. Wskazywali w nim na nieprawidłowości, jakie mogą wiązać się z przeprowadzeniem wyborów w całości w formie korespondencyjnej. W swoim piśmie Radzik dopytywał, czy rzecznicy dyscypliny podjęli "czynności wyjaśniające w kierunku popełnienia przez każdego z sędziów-sygnatariuszy pisma (listu do OBWE) przewinień dyscyplinarnych". 

W grudniu 2020 roku warszawska "Gazeta Wyborcza" informowała o awansie Przemysława Radzika na wiceprezesa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Zobacz wideo Piotr Kuczyński o sprawie Obajtka: Jest jak najlepszy kryminał