Śledztwo w sprawie Mariana Banasia przedłużone. "Nie nastąpił żaden przełom"

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Białymstoku w sprawie prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia zostało przedłużone do 2 czerwca - informuje TVN24. Według pełnomocnika prezesa NIK prokuratura wciąż nie przesłuchała Banasia.

Decyzję dotyczącą przedłużenia śledztwa Prokuratury Regionalnej w Białymstoku podjęła Prokuratura Krajowa. Śledztwo prowadzone jest "w sprawie", a nie "przeciw". Oznacza to, że prezesowi Najwyższej Izby Kontroli Marianowi Banasiowi nie przedstawiono żadnych zarzutów. 

Zobacz wideo PiS zawalczy o wyborców kolejnymi obietnicami? Kuczyński: Kierujemy się w stronę Grecji

Śledztwo w sprawie Banasia zostało przedłużone. "Prokuratura nie wykazała żadnej inicjatywy dowodowej"

Mecenas Marek Małecki, pełnomocnik Mariana Banasia, podkreślił, że jego klient deklaruje chęć współpracy ze śledczymi, ale prokuratura do tej pory nie przesłuchała szefa NIK - informuje TVN24. - Mój klient zgłosił gotować podjęcia wszelkich rozmów z prokuraturą i przedstawienia dowodów potwierdzających przedłożone przez niego oświadczenia majątkowe - powiedział Małecki. 

Leszek MillerMiller odchodzi z SLD. "Nie jestem meblem, który można dowolnie przesuwać"

- Prokuratura nie wykazała żadnej inicjatywy dowodowej odnośnie bezpośredniego przesłuchania pana Mariana Banasia (…). W sprawie nie nastąpił żaden przełom - dodał. 

Prokuratura Regionalna w Białymstoku nie chce komentować słów pełnomocnika Mariana Banasia. Podkreśla, że zakres czynności podejmowanych przez śledczych jest objęty tajemnicą procesową i nie może informować o czynnościach planowanych na przyszłość. 

Postępowanie prowadzone jest od grudnia 2019 r.

Marian Banaś został powołany na stanowisko prezesa NIK w sierpniu 2019 r. przez Prawo i Sprawiedliwość. Wcześniej sprawował funkcję ministra finansów oraz szefa Krajowej Administracji Skarbowej i Służby Celnej. We wrześniu 2019 r. na antenie TVN24 wyemitowano reportaż, w którym przedstawiono Banasia jako właściciela kamienicy w Krakowie, w której prowadzony był "hotel na godziny". 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w otoczeniu swoich podwładnych. Niecodzienna sytuacja - szybka narada w ławach poselskich nt. nowej matrycy VAT. na tę okoliczność przerwano obrady. 78 posiedzenie Sejmu VIII Kadencji, Warszawa, 15 marca 2019CBOS: Coraz gorsza ocena działań rządu związanych z epidemią

W reportażu zasugerowano również, że prezes NIK może mieć związki ze światem przestępczym. Marian Banaś stwierdził, że zarzuty przedstawione w reportażu to "zupełna nieprawda" i "wielka manipulacja". Rząd PiS z początku odpierał zarzuty stawiane Banasiowi, ale z czasem zmienił stanowisko i zażądał rezygnacji Banasia ze stanowiska.  

Banaś utrzymał się na fotelu prezesa NIK i wymienił część podległych mu dyrektorów. Od tego czasu pomiędzy Banasiem i obozem rządzącym trwa konflikt. W grudniu 2019 r. Prokuratura Regionalna w Białymstoku wszczęła śledztwo w sprawie Mariana Banasia. Zawiadomienie w tej sprawie złożyło m.in. Centralne Biuro Śledczych i Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Śledztwo poprzedzone było badaniem przez CBA oświadczeń majątkowych szefa NIK składanych w latach 2015-2019. 

Więcej o: