Protest przed Sejmem przeciw wypowiedzeniu konwencji stambulskiej. W środku czytanie ustawy Ordo Iuris

Podczas czytania projektu ustawy Ordo Iuris, która zakłada m.in. wypowiedzenie konwencji stambulskiej, pod Sejmem rozpoczął się protest. - Nie dla Ordo, tak dla gender! - krzyczą demonstrujące kobiety.

W środę w Sejmie odbywa się pierwsze czytanie projektu ustawy "Tak dla rodziny, nie dla gender". Za dokumentem stoją skrajnie prawicowy instytut Ordo Iuris oraz Chrześcijański Kongres Społeczny. Według autorów projektu podpisało się pod nim 150 tys. osób. Przedstawicielem komitetu inicjatywy ustawodawczej jest były marszałek Sejmu Marek Jurek. Jednym z głównych jego założeń jest wypowiedzenie przez Polskę Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, czyli konwencji stambulskiej, która zdaniem autorów projektu jest "nacechowana ideologicznie".

Sejm zajmie się projektem 'Tak dla rodziny, nie dla gender'. Chodzi o wypowiedzenie Konwencji stambulskiej (zdjęcie ilustracyjne)Projekt Ordo Iuris w Sejmie. Chodzi o wypowiedzenie konwencji stambulskiej

Zobacz wideo Pandemia potęguje patologie. „Przemoc domowa to palący problem”

Protest Strajku Kobiet: "Przemoc nie, konwencja tak"

Po godz. 18:30 pod budynkiem Sejmu zebrały się osoby sprzeciwiające się wypowiedzeniu konwencji stambulskiej. - Trzeba było nas nie w***wiać! Protestować mamy prawo! Nie dla Ordo, tak dla gender! Aborcja wszędzie była, jest i będzie! - takie okrzyki można usłyszeć wśród manifestujących. Mają oni ze sobą także transparenty z hasłami: "Strach być kobietą", "Przemoc nie, konwencja tak", "Świeckie państwo, świeckie prawa, a nie boskie".

Obecna na miejscu policja informowała, że zgromadzenie jest nielegalne i wzywała do rozejścia się. Funkcjonariusze zaczęli legitymować protestujących i karać ich mandatami.

Jak podaje warszawska "Gazeta Wyborcza", pod Sejmem zjawiła się także kontrmanifestacja zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską. Strajk Kobiet i nacjonalistów odgrodziła od siebie policja.

Więcej o: