Posłowie KO poparli ustawę o Sądzie Najwyższym przez problemy z Wi-Fi. "Złożyliśmy już wyjaśnienia"

W czwartek Sejm uchwalił prezydencką nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Poza całym klubem PiS, projekt poparło też dziewięciu posłów Koalicji Obywatelskiej. Cezary Tomczyk wyjaśniał, że powodem były problemy techniczne z siecią.
Zobacz wideo Czy "ustawa ratunkowa" ws. aborcji znajdzie większość w Sejmie?

- Głosowanie posłów Koalicji Obywatelskiej za prezydencką ustawą w sprawie Sądu Najwyższego to pomyłka wynikająca z problemów technicznych z siecią. Złożyliśmy już wyjaśnienia do protokołu - przekazał w rozmowie z mediami szef klubu Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk.

Dziewięciu posłów KO zagłosowało za projektem ustawy o SN. Wszystko przez problemy z siecią

- Siedzieliśmy w jednej sali, nie zadziałało wi-fi, było przesunięcie w czasie - tłumaczył dalej poseł. Cezary Tomczyk zapewnił, że razem z posłami Marcinem Kierwińskim, Pawłem Kowalem, Sławomirem Nitrasem i posłanką Agnieszką Pomaską złożyli już wyjaśnienia do protokołu.

- System zdalnego głosowania nie jest idealny, bardzo często są poważne opóźnienia i bardzo często - jeśli połączenie jest słabej jakości, zdarzają się takie sytuacje - dodał Marcin Kierwiński. Wyjaśnienia na Twitterze złożył także Michał Szczerba.

Głosuję zdalnie. Głosowałem na Komisji PRZECIW projektowi prezydenta ws. Sądu Najwyższego. Opóźnienie w transmisji spowodowało, że byłem przekonany, że głosuję za poprawką, a było to głosowanie nad całością ustawy. Wniosek ws. zaliczenia głosu jako PRZECIW skierowałem do Marszałek. Na 132 posłanek i posłów KO, Marszałek Sejmu umożliwia przebywanie na sali plenarnej 29. Pozostali głosują zdalnie. Niestety transmisja i głosowania na sejmowych iPadach są opóźnione

- napisał Michał Szczerba. Polityk zauważa, że tryb zdalny miał być rozwiązaniem wprowadzonym na około trzy miesiące, a parlamentarzyści korzystają z niego do tej pory.

Problemy techniczne były już powodem anulowania głośnego głosowania z 21 listopada 2019 roku. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek tłumaczyła, że głosowanie ws. KRS zostało powtórzone z powodu wniosków dotyczących niedziałającego sprzętu. Sejmowe mikrofony nagrały jednak, jak przed decyzją posłanka PiS Joanna Borowiak mówi: "trzeba anulować, bo my przegramy". Chwilę później marszałek Witek mówi do posłów:  "Proszę państwa, jest prośba posłów Platformy Obywatelskiej, i tu, że nie działa...".  

Elżbieta WitekProkuratura nie zajmie się sprawą anulowania głosowania przez Witek

Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym

Prezydencka nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym zakłada m.in. wydłużenie o dwa lata terminu na wnoszenie skarg nadzwyczajnych od prawomocnych orzeczeń zapadłych po wejściu w życie konstytucji z 1997 r. przez prokuratora generalnego czy RPO. Ustawa zakłada wprowadzenie m.in. krytykowanej przez opozycję zmiany w procedurze wyboru prezesów SN.

Andrzej DudaAndrzej Duda złoży nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym

Za uchwaleniem ustawy głosowało 253 posłów, przeciw było 197 polityków, a pięciu wstrzymało się od głosu. Za ustawą zagłosowali wszyscy członkowie klubu PiS oraz posłowie KO: Waldy Dzikowski, Marcin Kierwiński, Paweł Kowal, Tomasz Lenz, Sławomir Nitras, Agnieszka Pomaska, Wojciech Saługa, Michał Szczerba i Cezary Tomczyk.