Nowy poseł ma wejść do rządu PiS. "Dzisiaj jest poważnym graczem"

Jacek Gądek
Nowy poseł Łukasz Mejza, który obejmie w Sejmie mandat po zmarłej Jolancie Fedak (PSL), wejdzie do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Wedle informacji Gazeta.pl ma także zasilić rząd i zostać wiceministrem rolnictwa - rozmowy na ten temat są już zaawansowane.

Zobacz nagranie. Czy nowy podatek od reklam wejdzie w życie? Jan Maria Jackowski (klub PiS):

Zobacz wideo

Głos Łukasza Mejzy w Sejmie jest bardzo cenny. - Trafił na bardzo dobry dla siebie moment - mówi jeden z naszych rozmówców. Inny dodaje: - Dzisiaj jest poważnym graczem.

Dlaczego? Klub PiS ma w Sejmie minimalną i bardzo chwiejną większość. 231 posłów to większość, a klub PiS liczy 234 osób, wśród których jest 19 posłów Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i 13 głosów, którymi dysponuje Jarosław Gowin, lider Porozumienia.

Przyjście Mejzy do KP PiS oznacza, że opozycja straci jeden głos, a PiS jeden zyska. Nowy poseł w 2019 r. startował bowiem z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego i zastąpi zmarłą Jolantę Fedak (PSL).

Mimo młodego wieku Mejza (30 l.) nie jest w polityce nowicjuszem. Od 2014 r. jest radnym sejmiku województwa lubuskiego wybranym z listy Lepsze Lubuskie stworzonej przez Wadima Tyszkiewicza (dziś senatora niezależnego) - był wówczas najmłodszym radnym wojewódzkim w Polsce. W kolejnych wyborach zdobył mandat z listy Bezpartyjnych Samorządowców. Współpracował z ruchem Fair Play ekonomisty Roberta Gwiazdowskiego. Jest zwolennikiem deregulacji i wolnego rynku. A w 2019 r. startował do Sejmu z listy Koalicji Polskiej PSL. Uzyskał wtedy drugi wynik: 10 490 głosów. Po śmierci posłanki PSL Jolanty Fedak (zmarła 31 grudnia) ma objąć mandat poselski. Już zapowiedział, że go przyjmie. Nie dołączy jednak do PSL, ale - wynika z naszych rozmów - do klubu PiS, a szczególnie chciało go przyciągnąć Porozumienie Gowina.

Wedle naszych źródeł zbliżonych do rządu, finalizowane są już rozmowy z Mejzą nie tylko o zasileniu przez niego klubu PiS, ale i wejściu do rządu - na stanowisko wiceministra rolnictwa. Wiążąca decyzja jeszcze nie zapadła, a Mejza nie złożył jeszcze ślubowania poselskiego, ale - przekonują nasi rozmówcy - jego wejście do resortu jest bardzo prawdopodobne.

Wedle naszych informacji z resortem rolnictwa ma się w najbliższym czasie z kolei pożegnać Szymon Giżyński. - I jest poszukiwanie jednego albo i dwóch nowych wiceministrów rolnictwa - słyszymy. Łukasz Mejza najprawdopodobniej będzie jednym z nich.

Mejza pochodzi z Krosna Odrzańskiego, studiował stosunki międzynarodowe i prawo. I był przedsiębiorcą. - To młody, sprawny menadżer, który wychował się na popegeerowskiej wsi i wie, jak ważne jest rolnictwo - rozpływa się nad nim jeden z naszych rozmówców.

On sam na swoim profilu na FB pisał: "Mówię to wprost: gospodarka, samorząd i rolnictwo - tym, przede wszystkim, będę zajmować się w Sejmie”. I jeszcze: "Samorząd (obok gospodarki i rolnictwa) jest tą dziedziną, którą, w sposób szczególny, chcę się zajmować w Warszawie".

Więcej o: