Dworczyk o szefie IPN-u we Wrocławiu: Powinien podać się do dymisji, tak byłoby najlepiej

- Materia, którą zajmuje się Instytut Pamięci Narodowej, jest na tyle wrażliwa, że osoba, która popełniła takie błędy, nie powinna pełnić tej funkcji - mówił na atenie Radia ZET Michał Dworczyk o Tomaszu Greniuchu na stanowisku szefa IPN we Wrocławiu.

Tomasz Greniuch to były szef ONR na Opolszczyźnie, który od 9 lutego jest szefem wrocławskiego IPN-u. W przeszłości Greniuch początkowo bronił swoich kolegów z organizacji, którzy heilowali podczas obchodów rocznicowych III powstania śląskiego w 2006 i 2007 roku na Górze św. Anny. Mówił, że niestety salut rzymski jest teraz głównie kojarzony z II wojną światową i taki gest był błędem. W 2005 roku on sam również hejlował na jednej z manifestacji. Później przeprosił za swoje zachowanie w komunikacie IPN.  Kandydaturę Greniucha na wysokie stanowisko w IPN miał próbować zablokować sam Mateusz Morawiecki, ale okazało się to nieskuteczne.

Zobacz wideo Janusz Zemke o relacjach Polska-Izrael: To przykład do jakich zderzeń prowadzą nacjonalizmy

Tomasz Greniuch (po lewej) w 2005 rokuOnet: Premier chciał zablokować kandydaturę Greniucha na szefa IPN

"Błędy młodości"

Greniuch oświadczył, że jego zachowanie to przejaw "młodzieńczej brawury, głuchej za zdrowy rozsądek i konsekwencje" i przeprosił za "nieodpowiedzialny gest sprzed kilkunastu laty". Awans Greniucha ze zdziwieniem skomentowała między innymi ambasada Izraela. Z kolei Michał Dworczyk na antenie Radia ZET przyznał, że "każdy ma prawo do popełniania błędów".

Oczywiście każdy ma prawo do popełniania błędów, ale wydaje się, że przeszłość tej osoby jest taka, że nie powinien pełnić funkcji, którą dziś pełni

- mówił Michał Dworczyk.

Wysokie stanowisko w IPN dla byłego szefa regionalnego ONR

Według szefa KPRM nie można "stygmatyzować" ludzi, ale takie doświadczenia nie powinny się łączyć z wysokim stanowiskiem w IPN. - Nie można też stygmatyzować ludzi i uważać, że powinni być w ogóle wykluczeni z jakichkolwiek działań. Natomiast osoba z takimi doświadczeniami nie powinna zajmować takiego stanowiska - dodał Michał Dworczyk.

- Nie chcę oceniać władz IPN-u, czy osób, które podejmowały decyzję o powołaniu szefa wrocławskiego IPN-u, dlatego że być może nie było pełnej wiedzy na temat wcześniejszych działań dyrektora wrocławskiego ośrodka IPN-u - przyznał Michał Dworczyk. - Osoba, która popełniła takie błędy, powinna zrobić krok w tył i nie powinna takiej pełnić funkcji - dodał polityk. W jego ocenie najkorzystniej byłoby gdyby Greniuch sam podał się do dymisji.  - Tak byłoby najlepiej na instytucji i sprawy - powiedział szef kancelarii premiera

Tomasz Greniuch w 2005 rokuCzego słucha Tomasz Greniuch? Na playliście m.in. "ikona nazistowskiego rocka"