Joachim Brudziński o Zjednoczonej Prawicy: Dopóki dzierży to Kaczyński, jestem spokojny o przyszłość

Wiceszef PiS Joachim Brudziński odniósł się do sprzeciwu Solidarnej Polski w sprawie ratyfikacji decyzji dot. funduszu odbudowy UE. Europoseł przyznał, że "gwarantem trwałości obozu jest niekwestionowany lider Jarosław Kaczyński".

W Programie 1 Polskiego Radia Brudziński został zapytany, czy Zjednoczona Prawica nie będzie miała żadnych problemów w kwestii głosowania w Sejmie nad funduszem odbudowy. Sejm zajmował się projektem ustawy w tej sprawie w ostatni wtorek. Jak powiedział premier Mateusz Morawiecki, "projekt nie został przyjęty, ale toczyła się na jego temat dyskusja".

Minister o Morawieckim: zawsze imponowało mi to, że potrafi podawać wiele liczbRząd powołał Instytut De Republica. "Nie mamy pojęcia, po co". Ani za ile

Zbigniew Ziobro o projekcie ustawy: My się na to kategorycznie nie zgadzamy

W ostatni piątek Zbigniew Ziobro był pytany w Polsat News, dlaczego na posiedzeniu rządu zablokował projekt ustawy. Odparł wówczas, że stanowisko Solidarnej Polski w tej sprawie nie jest niczym nowym, a jednocześnie przypomniał, że już "w lipcu 2020 roku namawiał do tego premiera".

"Namawiałem, żeby skorzystał z weta wobec próby narzucenia sprzecznego z traktatami europejskimi i polską konstytucją rozwiązania, które pod pretekstem praworządności pozwala bardzo głęboko ingerować w sprawy wewnętrzne Polski, Komisji Europejskiej. Tak naprawdę przenosi niemałą część suwerenności do Brukseli. My się na to kategorycznie nie zgadzamy" - mówił Ziobro.

Joachim Brudziński o przyszłości Zjednoczonej Prawicy: Kaczyński gwarantem trwałości

Europoseł Joachim Brudziński odniósł się do kwestii dystansowania się Solidarnej Polski do zawartego przez premiera Mateusza Morawickiego porozumienia z Unią Europejską w tej kwestii. - Nie posądzam moich kolegów z Solidarnej Polski, aby byli zainteresowani oddaniem władzy w Polsce w ręce hochsztaplerów z totalnej opozycji. Oczywiście takie przeciąganie liny jest czymś naturalnym i taka próba budowania własnej pozycji nie jest dla mnie czymś specjalnie zaskakującym. Ale też wierzę w zdrowy rozsądek i wierzę też w to, co za nami, czyli sześć lat wspólnych rządów, czasami trudnych debat, trudnych decyzji, ale na końcu okazywało się, że rozsądek zwyciężał - powiedział.

Wiceszef Prawa i Sprawiedliwości dodał również, iż ma nadzieję, że "tak jak w wypadku Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry - Zjednoczona Prawica się ostoi". Następnie Brudziński ocenił, co według niego wpływa na "pozytywną przyszłość".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zdjęcie ilustracyjneIzraelskie media: Kaczyński chce normalizacji stosunków z Izraelem

- W tym przekonaniu utwierdza mnie fakt, że mamy niekwestionowanego lidera - Jarosława Kaczyńskiego. Gdyby Jarosława Kaczyńskiego miało zabraknąć, to wtedy nie postawiłbym złamanej złotówki na to, czy ten projekt się ostoi. Dzisiaj gwarantem trwałości naszego obozu politycznego jest osoba naszego lidera. Dopóki Jarosław Kaczyński wszystko to w swoich rękach dzierży, jestem spokojny o przyszłość - ocenił.

Zobacz wideo Jak Emilewicz przekonywałaby Ziobrę do głosowania za funduszem odbudowy?
Więcej o: