Opozycjoniści z czasów PRL piszą list ws. Greniucha. "To policzek", "Ta nominacja nas obraża"

"Nie możemy i nie chcemy przyjąć wyjaśnień, że to błędy młodości, że hajlowanie to salut rzymski" - napisali w liście byli wrocławscy działacze opozycji antykomunistycznej i "Solidarności". "Ta nominacja obraża nas, obraża pamięć i ofiarę walczących z faszyzmem i komunizmem" - podkreślili.

Byli działacze opozycyjni z czasów PRL z Wrocławia napisali list ws. objęcia obowiązków szefa tamtejszego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej przez Tomasza Greniucha. W piśmie opublikowanym przez "Gazetę Wyborczą" opozycjoniści nazywają go "współzałożycielem reaktywowanego ONR, nacjonalistą, organizatorem antysemickich demonstracji". "Widzimy Greniucha na zdjęciach, hajlującego, w koszulce z symbolem Falangi. Nie możemy i nie chcemy przyjąć wyjaśnień, że to błędy młodości, że hajlowanie to salut rzymski" - napisali byli opozycjoniści.

"Powołanie tego człowieka na szefa instytucji, która ma zajmować się edukacją, upamiętnieniem walki Polaków o wolność, prowadzeniem śledztw w sprawie zbrodni nazistowskich i komunistycznych to policzek. W naszym przekonaniu obraża to pamięć tych właśnie, których IPN ma upamiętniać, walczących z hitleryzmem i komunizmem" - podkreślili działacze. Jak zaznaczyli, sprzeciwialiby się powołaniu Tomasza Greniucha na jakiekolwiek stanowisko publiczne. "Ta nominacja obraża nas, obraża pamięć i ofiarę walczących z faszyzmem i komunizmem, wszystkich związanych z niepodległościową i wolnościową tradycją" - podkreślili.

Tomasz Greniuch (po lewej) w 2005 rokuIPN wystawia laurkę Greniuchowi. "Wybrał drogę poszukiwacza prawdy"

Pod listem podpisali się: Lech Adamczyk, Marek Adamkiewicz, Andrzej Baworowski, Leszek Budrewicz, Rafał Dutkiewicz Władysław Frasyniuk, Aleksander Gleichgewicht, Viktor Grotowicz, Stanisław Huskowski, Sława Jabłońska, Mirosław Jasiński, Paweł Kasprzak, Wiktor Kowalski, Marek Krukowski, Barbara Labuda, Włodzimierz Mękarski, Sławomir Najniger, Jerzy Ochman, Renata Otolińska, Zenon Pałka, Beata Szczepanik-Pałka, Aureliusz Marek Pędziwol, Agnieszka Sidorska, Ewa Skrzywanek, Paweł Skrzywanek, Jan Sobczyk, Danuta Stołecka, Ludwik Turko.

Tomasz Greniuch wrocławskim szefem IPN

9 lutego Tomasz Greniuch objął stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Dotychczas był naczelnikiem delegatury IPN w Opolu. O kontrowersjach związanych z nim pisaliśmy już w listopadzie 2019 roku. Wówczas jego nominacji sprzeciwiali się pracownicy IPN, którzy uważali, że stanowisko to nie powinno być zajmowane przez tak mocno zaangażowaną ideowo osobę. W przeszłości Greniuch bronił osób, które wykonywały gest nazistowskiego pozdrowienia, ale sam również to robił. Widać to m.in. na zdjęciu, które zamieściła na Facebooku wrocławska Partia Zieloni:

Objęcie stanowiska przez Tomasza Greniucha spotkało się z krytycznymi głosami ze strony m.in. prezydenta Andrzeja Dudy, Jacka Sasina i Macieja Wąsika. Negatywnie zareagowała także Ambasada Izraela oraz dyrektor Muzeum Auschwitz.

Czytaj więcej:

Zobacz wideo 'Trzeba mieć nie po kolei we łbie'. Pokazaliśmy kombatantom reportaż 'Superwizjera' o polskich neonazistach