Były poseł PO odszedł z partii po stanowisku ws. aborcji. "Jestem i będą za życiem od poczęcia"

Były poseł Platformy Obywatelskiej Mariusz Grad oświadczył, że odchodzi z partii. Decyzję motywuje stanowiskiem, jakie PO zabrała ws. aborcji. Zgodnie z nim przerywanie ciąży miałoby być dostępne do 12. tygodnia ciąży dla kobiet w szczególnie trudnych warunkach osobistych.
Zobacz wideo Pomaska: Obecna ekipa rządząca odebrała Polkom ich podstawowe prawa, godność i poczucie bezpieczeństwa

O swojej decyzji Mariusz Grad poinformował w oświadczeniu przesłanym do mediów. "Złożyłem rezygnację z członkostwa w Platformie Obywatelskiej co jest jednoznaczne z rezygnacją z Przewodniczącego PO Powiatu Tomaszowskiego i członka zarządu Regionu Lubelskiego Platformy Obywatelskiej" - czytamy w informacji cytowanej m.in. przez "Rzeczpospolitą".

"Sprawując mandat Posła RP w latach 2007-2015 podczas prac parlamentarnych głosowałem przeciw aborcji. Byłem, jestem i będą za życiem od poczęcia do naturalnej śmierci i nie mogę zgodzić się ze stanowiskiem Zarządu PO" - napisał Grad.

PO: Aborcja do 12. tygodnia ciąży "w szczególnie trudnych warunkach osobistych"

Mariusz Grad pochodzi z Tomaszowa Lubelskiego. Był posłem PO w latach 2007-2015. W roku 2015 i później 2019 bezskutecznie ubiegał się ponownie o mandat posła.  

W tym tygodniu, po długim czasie bez jasnego stanowiska, Platforma Obywatelska przedstawiła pakiet praw kobiet. Politycy rozszerzają tzw. kompromis aborcyjny. - Aborcja powinna być dostępna do 12. tygodnia ciąży w szczególnie trudnych warunkach osobistych kobiety po konsultacjach z lekarzem i psychologiem - przekazał zespół Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. 

Abp Andrzej DzięgaAbp Dzięga w dniu modlitwy za ofiary pedofili: Nikt nie jest bez grzechu