Dwie dymisje wiceministrów - tego żąda PiS. "To było grillowanie 'ziobrystów' i Gowina"

Jacek Gądek
Dymisja wiceministra Janusza Kowalskiego z Solidarnej Polski i żądanie dymisji wiceministra rozwoju Andrzeja Guta-Mostowego (Porozumienie) to personalne wnioski z rozmów prezydium Komitetu Politycznego PiS - ustaliła Gazeta.pl.

Zobacz nagranie. Czy TVP cenzuruje polityków Zjednoczonej Prawicy?

Zobacz wideo

Wedle naszych informacji, wierchuszka PiS zażądała głów tych polityków. Janusz Kowalski jest "ziobrystą", który przodował w krytyce premiera Mateusza Morawieckiego ws. energetyki. On też bardzo głośno domagał się - zawołaniem "weto albo śmierć" - sprzeciwu premiera wobec mechanizmu "pieniądze za praworządność" na szczycie Unii Europejskiej w grudniu.

PiS chce dymisji Janusza Kowalskiego i Guta-Mostowego

Weta nie było, a w Kowalskiego uderzyła fala krytyki - nie tylko z szeregów PiS, ale także z samej Solidarnej Polski. Kowalski był zatem solą w oku premiera Mateusza Morawieckiego, ale także innych polityków PiS. Wedle naszych informacji ze źródeł bliskich Ministerstwu Aktywów Państwowych, wnioski o dymisję Kowalskiego wicepremier Jacek Sasin już nie raz podpisywał, ale były one cofane. Tym razem ma to być ostatni taki wniosek, a dymisja ma się stać faktem.

Z kolei Andrzej Gut-Mostowy jest wiceministrem w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii, którym kieruje wicepremier Jarosław Gowin. Jak słyszymy, jego dymisja ma być sposobem na dopieczenie Gowinowi, a ponadto w PiS są wątpliwości co do uczciwości wiceministra - prywatnie biznesmena z branży turystycznej.

- To było grillowanie "ziobrystów" i Gowina - opisuje nam posiedzenie prezydium Komitetu Politycznego PiS zorientowana osoba.

Więcej o: