Adam Bielan: Gowin uznaje za zdrajców polityków, którzy przeciwstawili się jego planom

Adam Bielan wypowiedział się na temat konfliktu trwającego w szeregach Porozumienia. Europoseł wyraził nadzieję, że "z czasem sytuacja się uspokoi, tym bardziej, że wszyscy parlamentarzyści Porozumienia zadeklarowali, że chcą być nadal w Zjednoczonej Prawicy".

W rozmowie z "Dziennikiem Gazeta Prawna" Bielan oznajmił, że "kongres partii przygniatającą większością głosów zdecydował, że będziemy w Zjednoczonej Prawicy". - Jeśli Gowin chce nas z niej wyprowadzić, to powinien zacząć o tym mówić otwarcie, a nie, jak ujawnił poseł Kamil Bortniczuk, gdzieś po kątach składać posłom propozycje startu z list PSL-u - dodał.

Ryszard Terlecki w SejmieRyszard Terlecki o Porozumieniu: Nie będziemy zajmować się ich problemami

Adam Bielan o Gowinie: Dziś mści się, stosując metody Donalda Tuska, które sam krytykował, gdy wychodził z PO

Adam Bielan oznajmił, że jest przeciwnikiem koncepcji Jarosława Gowina dotyczącej zbudowania nowego centrum z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Grzegorzem Schetyną czy Szymonem Hołownią. Stwierdził też, że politycy ci nieprzypadkowo w tym samym czasie zgłosili propozycję organizacji referendum w sprawie aborcji.

- Gowin w wywiadzie dla portalu Gazeta.pl powiedział, że w ciągu tygodnia zmienił zdanie i taką inicjatywę również zgłasza. Tego rodzaju nowe centrum nigdy nie będzie miało samodzielnej większości w Polsce i będzie musiało zbudować z kimś koalicję. A biorąc pod uwagę sympatie tych polityków, będzie to koalicja z lewicą. Wyprowadzając Porozumienie ze Zjednoczonej Prawicy, ci politycy prowadziliby nas w tę stronę - powiedział europoseł.

Bielan następnie dodał, że Jarosław Gowin z jednej strony nie potrafi wyjaśnić, dlaczego bezprawnie wydłużył swoją kadencję, a z drugiej wspomniał o trwającym od kwietnia sporze o wizję polityczną Porozumienia. - I w tym sporze Gowin uznaje za zdrajców polityków, którzy przeciwstawili się jego planom zmiany marszałka i większości sejmowej. Dziś mści się na nich, stosując metody Donalda Tuska, które sam krytykował, gdy wychodził z PO - ocenił.

Konflikt w Porozumieniu trwa

Wciąż jest głośno o sporze w kwestii kierownictwa Porozumienia. Adam Bielan uważa, że do rozszerzenia zarządu z października 2020 roku doszło niezgodnie ze statutem, wskutek czego nie uznaje on tek decyzji. Dodatkowo europoseł jest zdania, że trzyletnia kadencja Gowina upłynęła w kwietniu 2018 roku, przez co od 4 lutego, w wyniku decyzji sądu koleżeńskiego, Adam Bielan przejął obowiązki prezesa partii.

Bielan przypomniał przy tym, że zgodnie z przepisami, od 4 lutego władze partii mają 14 dni na poinformowanie o zmianach sąd rejestrowy. - Do sądu okręgowego został już przesłany wniosek informujący o uchwale sądu koleżeńskiego o wygaszeniu kadencji prezesa Gowina i powierzeniu jego obowiązków przewodniczącemu konwencji krajowej - wyjaśniał Bielan w rozmowie z PAP.

Jarosław Gowin i Adam Bielan w SejmieBielan: Do sądu wpłynął wniosek informujący o wygaszeniu kadencji Gowina

5 lutego krajowy sąd koleżeński, który nie jest uznawany przez część polityków Porozumienia, zadecydował o wykluczeniu Bielana i posła Kamila Bortniczuka z Porozumienia, czego powodem miało być wielokrotne łamanie statutu partii. Ten sam sąd koleżeński zadecydował następnie o wykluczeniu kolejnych ośmiu członków, w tym trzech członków rządu: ministra-członka RM Michała Cieślaka, wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa i wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Żalka.

Zobacz wideo Czy Gowin wciąż jest partnerem dla PiSu? Morawiecki: Będziemy dążyć do porozumienia
Więcej o: