Paweł Kowal rywalem Marcina Warchoła? Poseł KO nie wyklucza startu w wyborach na prezydenta Rzeszowa

Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej nie wyklucza startu w wyborach na prezydenta Rzeszowa. Choć ostatecznej decyzji jeszcze nie podjął, powiedział, że traktuje sprawę poważnie.
Zobacz wideo Paweł Kowal o przyszłości Platformy Obywatelskiej

Przed ostatnie 19 lat Rzeszowem rządził Tadeusz Ferenc, obecnie 81-letni. Niedawno ogłosił on, że rezygnuje z piastowanego urzędu. Jego decyzja ma związek m.in. z pogarszającym się stanem zdrowia po przebyciu COVID-19. 

Ze względu na rezygnację Ferenca wiosną 2021 roku w Rzeszowie odbędą się przedterminowe wybory. Gdy prezydent miasta ogłosił, że odchodzi z urzędu, wskazał, że jego następcą mógłby zostać obecny wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który jest związany z Solidarną Polską. Ten już zadeklarował, że chce startować w wyborach

Rzeszów. Tadeusz Ferenc rezygnuje ze stanowiska prezydenta, wskazał potencjalnego następcęRzeszów. Ferenc rezygnuje ze stanowiska i wskazuje wymarzonego następcę

Namaszczenie Warchoła przez Ferenca wzbudziło kontrowersje. Sprawę skomentował m.in. Konrad Fijołek, jeden z liderów Komitetu Rozwój Rzeszowa, który stwierdził w rozmowie z RMF FM, że "osoby powiązane z dzisiejszą ekipą rządzącą w kraju, nie są dobrym rozwiązaniem dla naszego miasta". 

Paweł Kowal kandydatem na prezydenta Rzeszowa? "Poważnie do tego podchodzę"

Okazuje się, że Marcin Warchoł może mieć przeciwnika w osobie Pawła Kowala, który obecnie jest posłem Koalicji Obywatelskiej. Zapytany o to, czy będzie startował w wyborach na prezydenta Rzeszowa, powiedział, że tego nie wyklucza.

- Uważam, że to jedna z najważniejszych spraw w Polsce, więc poważnie do tego podchodzę - powiedział w rozmowie z RMF FM.

Kowal stwierdził, że chodzi o to, aby wybrać kandydata, który zostanie zaakceptowany nie tylko przez KO, ale także przez Lewicę, ruch Szymona Hołowni, PSL i lokalnych aktywistów.

- Takich osób, które mogłyby kandydować w Rzeszowie i pociągnąć za sobą, przynajmniej w II turze, poparcie wszystkich demokratycznych sił, jest sporo. Trzeba otworzyć głowę na szukanie, a nie zamykać na jednej kandydaturze - powiedział Paweł Kowal.

Podobne stanowisko zajął na Twitterze.

Rzeszów to nie cesarstwo. Nie ma namaszczeń, są wybory. Siły demokratyczne powinny cisnąć na rząd, żeby dali do miasta bezstronnego komisarza i szukać wspólnego kandydata, a nie podkręcać się, że prezydent Ferenc "namaścił". W Rz się wybiera, a nie maści

- czytamy we wpisie Pawła Kowala. 

Niewykluczone, że PiS również wystawi swojego kandydata. Start Warchoła, który jest związany z Solidarną Polską, nie był konsultowany w Zjednoczonej Prawicy, co miało się nie spodobać Jarosławowi Kaczyńskiemu - podaje RMF FM. 

Ryszard TerleckiRyszard Terlecki przyznał, że TVP "sprzyja obozowi władzy"

Więcej o: