Hennig-Kloska o Hołowni: Aborcja to jedyna kwestia, która nas istotnie odróżnia

- Wsłuchiwać się w głos Szymona Hołowni zaczęłam tak naprawdę parę miesięcy temu - powiedziała Paulina Hennig-Kloska, nowa posłanka koła Polska 2050, pytana w Porannej rozmowie Gazeta.pl o to, dlaczego w niedawnych wyborach prezydenckich głosowała na Rafała Trzaskowskiego. Hennig-Kloska przyznała również, że w temacie aborcji ma odmienne zdanie od swojego lidera.

Hennig-Kloska o Hołowni: Ostatnie tygodnie sprawiły, że poznaliśmy się dużo lepiej

Paulina Hennig-Kloska poinformowała w poniedziałek, że opuszcza szeregi Koalicji Obywatelskiej i przechodzi do ruchu Szymona Hołowni. We wtorek wraz z Joanną Muchą i Hanną Gill-Piątek zawiązały swoje koło poselskie.

W Porannej rozmowie Gazeta.pl Jacek Gądek zapytał posłankę, na kogo oddała głos w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Przyznała, że wówczas poparcia udzieliła Rafałowi Trzaskowskiemu.

- Myślę, że po prostu wtedy Szymona nie znałam. Wsłuchiwać się w głos Szymona Hołowni zaczęłam tak naprawdę parę miesięcy temu. A ostatnie tygodnie sprawiły, że poznaliśmy się dużo lepiej. I tym przekonał mnie do siebie. - powiedziała Hennig-Kloska, wymieniając wśród atutów Hołowni autentyczność i chęć wniesienia zmiany jakościowej na polską scenę polityczną.

Hennig-Kloska o przejściu do Polski 2050: W środę wieczorem pojawiły się w mojej głowie jakieś wątpliwości

Politycy Koalicji Obywatelskiej, a także część dziennikarzy zarzuca posłance, że pod koniec ubiegłego tygodnia mijała się z prawdą, zaprzeczając plotkom o jej przejściu do ruchu Hołowni. Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej stwierdziła we wtorkowej Porannej rozmowie Gazeta.pl, że jest jej po ludzku przykro. - Można powiedzieć, że przyjaźniłyśmy się. Tym bardziej tego typu strata boli - mówiła.

Zobacz wideo Lubnauer komentuje przejście Hennig-Kloski do Polski 2050

Paulina Hennig-Kloska odniosła się w programie do tej sytuacji.

- Faktycznie prawdą jest, że w środę wieczorem pojawiły się w mojej głowie jakieś wątpliwości. W kwestiach dla mnie istotnych, fundamentalnych. - powiedziała, nie chcąc jednak zdradzić, o jakie sprawy chodziło. - To pozostanie między mną a Szymonem Hołownią, ponieważ nasze rozmowy pozostaną między nami. I dzisiaj najważniejsze dla mnie jest to, że te wątpliwości zostały rozwiane - ucięła posłanka.

Hennig-Kloska o Hołowni: Aborcja to jedyna kwestia, która nas istotnie odróżnia

Paulina Hennig-Kloska przyznała również, że jej zdanie na temat aborcji różni się od zdania Szymona Hołowni.

- Ja generalnie jestem za wzorem niemieckim i wprowadzeniem takiego rozwiązania. Natomiast dzisiaj nie ma możliwości, by takie prawo w Sejmie w ogóle zostało poddane dyskusji. Bo wszelką taką ustawę PiS schowa dziś do szuflady. Chyba nikt nie ma wątpliwości co do arytmetyki sejmowej w tym zakresie. Natomiast jeżeli chodzi o referendum, choć nam kobietom nie leży, żeby ktoś miał za nas podejmować decyzje w tych sprawach w drodze referendum, to może się okazać, że jest to jedyna droga, żeby wypracować jakieś wspólne stanowisko w tej sprawie - powiedziała. 

Aborcja to jest w zasadzie jedyna taka kwestia, która istotnie nas odróżnia

- powiedziała Hennig-Kloska o relacjach z Hołownią.

- Nikt nie oczekuje ode mnie zmiany w tej sprawie. Ja dalej planuję reprezentować w tej kwestii zdanie również moich wyborczyń, z którymi na protestach się spotykam. Ale powiem panu szczerze, że na tych protestach przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego jest również wiele kobiet, które popierają Szymona Hołownię mimo tej różnicy, bo Polacy są w tej kwestii po prostu podzieleni - dodała posłanka ruchu Polska 2050.

Polecane dla Ciebie