Joanna Kluzik-Rostkowska o Adamie Bielanie: Pracuje dla Kaczyńskiego, zawsze w każdej sytuacji

Joanna Kluzik-Rostkowska skomentowała spór w Porozumieniu pomiędzy Jarosławem Gowinem i Adamem Bielanem. Odnosząc się do okresu, w którym budowała z Bielanem partię Polska Jest Najważniejsza, powiedziała, że "Gowin wykazał się naiwnością, pozwalając mu tak długo buszować w swojej partii".

W ciągu kilku najbliższych dni frakcja Adama Bielana ma zamiar złożyć w sądzie rejestrowym wniosek o zmiany w statucie Porozumienia. - To nasz obowiązek. Chodzi o wykreślenie z rejestru zapisu, że prezesem jest Jarosław Gowin - wyznał. Niecałe dwa tygodnie wcześniej sąd koleżeński Porozumienia przyznał, że trzyletnia kadencja Jarosława Gowina na stanowisku szefa partii dobiegła końca w kwietniu 2018 roku. Zgodnie ze statusem partii, w takiej sytuacji jego obowiązki powinien przejąć przewodniczący Konwencji Krajowej, czyli Adam Bielan.

Jarosław Gowin i Adam Bielan w SejmieOnet: Bielan zażądał od Gowina przekazania siedziby partii i dokumentów

Joanna Kluzik-Rostkowska o Bielanie: Przyjście i próba zabrania partii jest słabe

Na komentarz w tej sprawie zdecydowała się Joanna Kluzik-Rostkowska, która przed dekadą budowała wspólnie z Bielanem partię Polska Jest Najważniejsza. - Bielan pracuje dla Kaczyńskiego, zawsze w każdej sytuacji, Gowin wykazał się dobrodusznością, naiwnością, że pozwolił mu tak długo w swojej partii buszować - powiedziała w rozmowie z "Faktem".

W dalszej części wypowiedzi Kluzik-Rostkowska opisała, do czego może doprowadzić osoba Bielana na stanowisku szefa partii. - Ma doprowadzić do tego, że Porozumienie stanie się całkowicie pożartą przez PiS przystawką. Kaczyński nie lubi być poddawany negocjacjom, naciskom, lubi rządzić, chce być osobą, która absolutnie ma wpływ na wszystko, więc gdyby Bielanowi udało się doprowadzić do wrogiego przejęcia, ma kilkanaście kolejnych szabel, które są pod rozkazami - dodała.

Zdaniem Kluzik-Rostkowskiej, ta sprawa "ma również wymiar etyczny", a to za sprawą faktu, że "to Gowin stworzył tę partię i jest liderem tego ugrupowania, a takie przyjście i próba zabrania mu jej, jest słaba".

- Wyrzuciłam Bielana z PJN-u, bo słyszałam, że chce wyciągnąć z klubu dwóch posłów. Gdybym tego nie zrobiła, krótka historia PJN byłaby jeszcze krótsza. Nie byłoby czego zbierać. Bielan zabrał wtedy kody do naszej strony na Facebooku, wymiar był trochę kabaretowy. Zobaczyłam, co się dzieje i przecięłam to, zajęło mi to cztery miesiące a Gowinowi pięć lat - kontynuowała Kluzik-Rostkowska.

Adam Bielan odpowiada Kluzik-Rostkowskiej

W odpowiedzi na komentarz Kluzik-Rostkowskiej, Adam Bielan przypomniał sytuacje z przeszłości. - Najpierw wyprowadziła 16 kolegów z klubu PiS i zarzekała się, że nie przejdzie do PO, a następnie z dnia na dzień, jako prezes PJN, bez poinformowania kolegów, wystąpiła na konwencji PO, zostawiając ich na lodzie. Wystąpiła wówczas w słynnym czerwonym żakiecie, w którym błyszczała podczas kampanii Jarosława Kaczyńskiego jako szefowa jego sztabu - przypomniał.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i wicepremier i minister rządu PiS Jarosław Gowin podczas głosowań w Sejmie. Warszawa, 1 marca 2018Konflikt w Porozumieniu trwa. Michał Wypij: Koledzy dostali propozycje

Rywalizujący z Gowinem Bielan zdradził także, że dzień przed wspominaną konwencją Kluzik-Rostkowska całkiem przypadkowo wysłała kolegom tekst przemówienia, które wówczas miała wygłosić.

Zobacz wideo Czy Gowin wciąż jest partnerem dla PiSu? Morawiecki: Będziemy dążyć do porozumienia
Więcej o: