Onet: Bielan zażądał od Gowina przekazania siedziby Porozumienia, dokumentów oraz kont bankowych

Choć krajowy sąd koleżeński Porozumienia zdecydował o usunięciu Adama Bielana z partii, ten twierdzi, że nie tylko wciąż jest członkiem tego ugrupowania, lecz także tymczasowo pełni obowiązki prezesa. Jak ustalił Onet, Bielan skierował do Gowina pismo, w którym wezwał wicepremiera do przekazania partyjnej siedziby, dokumentów oraz dostępów do kont bankowych.

Europoseł Adam Bielan stwierdził kilkanaście dni temu, że kadencja prezesa Porozumienia - Jarosława Gowina - upłynęła w kwietniu 2018 roku, a do czasowego przejęcia jego obowiązków zobligowany jest on, jako szef konwencji krajowej partii. Z taką interpretacją nie zgadzają się stronnicy wicepremiera.

5 lutego decyzją krajowego sądu koleżeńskiego eurodeputowany Adam Bielan i poseł Kamil Bortniczuk zostali wykluczeni z Porozumienia. W minioną sobotę z partii usunięto kolejnych ośmiu polityków.

Zobacz wideo Czy Gowin wciąż jest partnerem dla PiSu? Morawiecki: Będziemy dążyć do porozumienia

Onet: Bielan domaga się od Gowina przekazania siedziby Porozumienia, dokumentów i kont bankowych

Choć krajowy sąd koleżeński wykluczył Bielana z partii, ten utrzymuje, że stało się to bezprawnie. Co więcej, Onet dotarł do pisma z 15 lutego, w którym polityk - występujący jako p.o. prezesa Porozumienia - wezwał Gowina do przekazania siedziby, dostępów do kont bankowych oraz dokumentacji partii.

Chodzi w szczególności - jak czytamy w piśmie - o protokoły z posiedzeń Zarządu Krajowego i Prezydium Zarządu wraz z uchwałami podjętymi w latach 2014-2021, protokołów z kongresów partyjnych oraz o sprawozdania z działalności sekretarza generalnego oraz dokumentacji finansowej

- poinformował Andrzej Gajcy, dziennikarz Onetu.

Zgodnie z treścią pisma, wicepremier i minister rozwoju ma na to czas do 18 lutego. Właśnie tego dnia - w najbliższy czwartek - upływa bowiem termin, w którym muszą zostać złożone dokumenty sądowe z wnioskiem o dokonanie zmian w KRS i rejestrze partii politycznych. 

Z Porozumienia wykluczono trzech członków rządu. Nie wiadomo jeszcze, czy stracą stanowiska

Wśród stronników Bielana, których niedawno wykluczono z Porozumienia, jest trzech członków rządu. Mowa o: ministrze w KPRM ds. samorządu terytorialnego Michale Cieślaku, wiceszefie Ministerstwa Aktywów Państwowych Zbigniewie Gryglasie oraz wiceszefie resortu do spraw funduszy i polityki regionalnej Jacku Żalku.

Rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka przekazała w TVN24, że partia oczekuje od premiera Mateusza Morawieckiego odwołania "rozłamowców" ze stanowisk w rządzie. Porozumienie cofnęło im rekomendacje. - Czekamy na to, żeby takie dymisje doszły do skutku - stwierdziła. Jak opisała, "stan faktyczny jest taki, że w tej chwili Jarosław Gowin (...) wycofał rekomendacje dla tych trzech panów". W związku z tym Gowin "nie widzi żadnej możliwości, żeby nasi koalicjanci, a tutaj w tym przypadku ostateczna decyzja należy do pana premiera Mateusza Morawieckiego, postąpili inaczej".

Jacek Żalek i Jarosław GowinGowin chce usunięcia "rozłamowców" z rządu. "Czekamy na te dymisje"

Premier Mateusz Morawiecki, pytany w poniedziałek o konflikt w Porozumienia, nie powiedział, kogo uważa obecnie za przewodniczącego tej partii. Stwierdził też, że nie zostały złożone żadne "formalne wnioski" dotyczące dymisji członków rządu, którzy utracili rekomendację partii Jarosława Gowina. Jak zaznaczył, "w przypadku tego sporu w ramach partii Porozumienie, odbywają się cały czas rozmowy na szczeblu politycznym i one się jeszcze nie zakończyły".

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że stronnicy Adama Bielana w Porozumieniu chcą przeciągnąć na swoją stronę kolejnych polityków. W Onecie mówił o tym Michał Wypij, jeden ze stronników Gowina. Portal podaje, że może chodzić o fotel wiceministra w "ważnym resorcie".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i wicepremier i minister rządu PiS Jarosław Gowin podczas głosowań w Sejmie. Warszawa, 1 marca 2018Konflikt w Porozumieniu trwa. Michał Wypij: Koledzy dostali propozycje

Więcej o: