Wojciech Kasprowski, człowiek Adama Bielana, nie wszedł na razie do zarządu TVP

Wojciech Kasprowski nie został na razie członkiem zarządu Telewizji Polskiej. W głosowaniu nad jego kandydaturą wzięło udział zaledwie dwóch spośród pięciu członków Rady Mediów Narodowych.

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański zarządził w ostatni piątek, 5 lutego, głosowanie korespondencyjne dotyczące powołania Wojciecha Kasprowskiego do sztabu zarządczego telewizji publicznej. Członkowie RMN mogli oddawać głosy do końca dnia w poniedziałek.

Adam BielanBielan po spotkaniu z Kaczyńskim. "Nie tytułował mnie prezesem"

"Człowiek Adama Bielana" nie wszedł do zarządu telewizji publicznej

Jak informuje "Press", brak kworum doprowadził do tego, że uchwała o powołaniu Kasprowskiego nie została podjęta. Ważne głosy oddało zaledwie dwóch z pięciu członków RMN. Udziału w głosowaniu nie wzięli między innymi Juliusz Braun i Robert Kwiatkowski.

Wojciech Kasprowski był jedynym kandydatem na to stanowisko. Członkowie mogli oddawać głosy "za", "przeciw" i "wstrzymanie się od głosu", natomiast mailową formę głosowania krytykowali m.in. Juliusz Braun i Robert Kwiatowski. Jak podaje portal wirtualnemedia.pl, szef RMN nie odpowiadał na prośby o wyjaśnienie takiego sposobu wyboru nowego członka zarządu TVP.

Kandydujący do zarządu Telewizji Polskiej Wojciech Kasprowski określany jest "człowiekiem Adama Bielana"; został usunięty z Porozumienia Jarosława Gowina. W 2019 roku bezskutecznie kandydował do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości, zaś na co dzień pracuje w Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Konfliktu w Porozumieniu nie słabnie

Konflikt w szeregach Porozumienia przybrał ostatnio na sile. Adam Bielan uważany jest przez swoich stronników za p.o. prezesa partii. Zdaniem tej frakcji, wybrany w 2015 roku Jarosław Gowin nie może jej przewodniczyć, ponieważ kadencja prezesa trwa trzy lata. Tymczasem od sześciu lat nie zostały zorganizowane kolejne wybory.

Adam BielanAdam Bielan o sytuacji w Porozumieniu: To jest naprawdę stajnia Augiasza

Obserwatorzy dowiedli ponadto, że ludzie Jarosława Gowina przestali regularnie pojawiać się na antenie TVP Info, a z drugiej strony coraz częściej występowali tam Bielan i jego stronnicy. Ma to rzekomo świadczyć o tym, że konflikt jest rozgrywany przez PiS.

Zobacz wideo "Lewica nigdy nie zlikwiduje TVP". Czarzasty komentuje pomysł "Koalicji 276"
Więcej o: