Krystyna Pawłowicz chce przeprosin od polityków prawicy. "Łasi na lewackie pochwały. Chroń nas, Boże!"

Krystyna Pawłowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego i była posłanka PiS, skomentowała wypowiedzi niektórych polityków prawicy dotyczące jej pobytu w hotelu Malinowy Zdrój. "Jak można kogoś wobec jego wrogów, bez dowodów potępiać? Przeproście!", "Chroń nas Boże od tej "nadziei" prawicy, łasej na lewackie pochwały" - zwróciła się m.in. do Michała Wypija i Patryka Jakiego.

Pobyt Krystyny Pawłowicz w hotelu Malinowy Zdrój wzbudził wiele kontrowersji - o tym, że w nim przebywała, media dowiedziały się po tym, jak w budynku wybuchł pożar. Lokalne "Echo Dnia" relacjonowało, że po zdarzeniu po Krystynę Pawłowicz przyjechali funkcjonariusze z SOP-u. Sędzia TK w wydanym oświadczeniu podkreśliła z kolei, że przybywała w ośrodku na "pobycie leczniczym". Z kontroli sanepidu wynika, że w hotelu przestrzegane są restrykcje sanitarne.

Zobacz wideo Cymański o Piotrowiczu i Pawłowicz w TK

Krystyna Pawłowicz, Ryszard Terlecki i Jarosław KaczyńskiTerlecki o wyjeździe Pawłowicz: Sędziowie mają przecież specjalne uprawnienie

Pawłowicz odpowiada politykom Zjednoczonej Prawicy. "Przeproście!"

Wyjazd sędzi Trybunału Konstytucyjnego skomentowali niektórzy politycy Zjednoczonej Prawicy. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której sędzia Trybunału Konstytucyjnego łamie polskie prawo, czy kłamie - powiedział o pobycie Krystyny Pawłowicz w hotelu polityk Porozumienia, Michał Wypij. Z kolei, Patryk Jaki na antenie TVN24 oznajmił, że jeśli okoliczności zdarzenia się potwierdzą to była polityczka nie znajdzie klubowej aprobaty. - Ja nie znam tej sprawy, nie znam jej okoliczności, ale jeżeli taka sytuacja miała miejsce, to rzeczywiście jest skandaliczna i na pewno nie będzie miała naszej aprobaty - dodał Patryk Jaki.

Teraz do tych słów Krystyna Pawłowicz odniosła się na swoim profilu na Twitterze. Sędzia przypomniała również, że przysługuje jej ochrona SOP w związku z tym, jaką funkcję pełni w Trybunale Konstytucyjnym.

Patryk JAKI, panie Michał WYPIJ - obaj "NIE ZNAM sprawy, ale się w TVN wypowiem i potępię". Taki jestem "obiektywny". Chroń nas Boże od tej "nadziei" prawicy, łasej na lewackie pochwały. Jak można kogoś wobec jego wrogów, BEZ dowodów potępiać? PRZEPROŚCIE!
Wobec AGRESJI lewactwa Państwo Polskie udziela mi, jako sędziemu Trybunału Konstytucyjnego, czasowej ochrony. FUNKCJONARIUSZY SOP, w związku z wykonywaniem przez nich zadań służbowych, na podst.§ 10 ust.2 P.11 rozp.RM z 21 XII 20 r. ze zm z 29 I 2021 r. - NIE DOTYCZY zakaz pobytu w hotelach.
Od lewactwa nie oczekuję przeprosin, bo nie zamazali jeszcze zbrodni wobec Polski. Od innych kłamiących o moim legalnym leczeniu w legalnie działającym ośrodku oczekuję otrząśnięcia się z nienawiści. Wkrótce, według rozpiski Kramka i Palikota, ukamienujecie "w słusznym gniewie" Polskę

- napisała w kilku wpisach Krystyna Pawłowicz [wypowiedzi zostały zredagowane - red.].

Pożar w hotelu, w którym była Pawłowicz

Krystyna Pawłowicz odniosła się również do artykułu z "Echa dnia", z którego wynikało, że była posłanka przebywała w hotelu i podczas ewakuacji pożarowej przyjechali po nią funkcjonariusze SOP. Autora artykułu, dzięki któremu wiadomość ujrzała światło dzienne, nazywa "nikczemnym kłamcą" i domaga się przeprosin od dziennikarza.

Na początku Krystyna Pawłowicz skomentowała sytuację w PAP, a następnie oznajmiła, że wszystko poza tymi informacjami jest "kłamstwem" medialnym. Według polityczki nie można mówić o pożarze, bo doszło "tylko do awarii technicznej w odległym skrzydle budynku, z powodu której doszło do zadymienia". Z kolei, funkcjonariusze straży pożarnej potwierdzili, że zapalił się sprzęt w jednym z pomieszczeń technicznych. O pożarze w Malinowym Zdroju pisało wcześniej wiele serwisów informacyjnych, w tym m.in. TVP Kielce.

Krystyna Pawłowicz i Stanisław PiotrowiczMożesz wyjechać jak Pawłowicz. Jak zostać gościem hotelu-uzdrowiska?