Polska wydala rosyjskiego dyplomatę. "Zgodnie z zasadą wzajemności"

Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło decyzję o uznaniu za persona non grata pracownika Konsulatu Generalnego Rosji w Poznaniu i wydaleniu go z naszego kraju. Resort dyplomacji poinformował o tym na Twitterze.

Decyzja o wydaleniu z Polski rosyjskiego dyplomaty została podjęta - jak napisano - "zgodnie z zasadą wzajemności", w odpowiedzi na nieusprawiedliwione wydalenie przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych polskiej dyplomatki. Działania zostały skoordynowane z Niemcami i Szwecją, których dyplomaci także zostali wydaleni z Rosji. Niemcy także zdecydowały o wydaleniu pracownika rosyjskiej ambasady w Berlinie.

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej pragnie jednocześnie zapewnić, że bez względu na naciski ze strony władz rosyjskich, polscy dyplomaci będą nadal realizować w Federacji Rosyjskiej zadania służbowe, do których są uprawnieni na podstawie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych" - czytamy w poniedziałkowym komunikacie MSZ.

MSZ: Rosyjski dyplomata wydalony z Polski. Odpowiedź na wcześniejsze działania

Powodem wydalenia dyplomatów z Rosji - jak argumentowała wcześniej Moskwa - był ich udział w protestach przeciwko zatrzymaniu Aleksieja Nawalnego, jednego z liderów rosyjskiej opozycji. Polski MSZ tłumaczył jednak, że dyplomatka była na wiecach w ramach wykonywania obowiązków i chroniła ją Konwencja Wiedeńska.

Dyplomaci zostali wydaleni z Rosji w czasie, kiedy szef unijnej dyplomacji Josep Borrell występował na wspólnej konferencji prasowej z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.

Zobacz wideo PO chce zamknięcia TVP Info. "Taka telewizja nie ma prawa istnieć"
Więcej o: