Szymon Hołownia komentuje propozycję KO. "Planowanie małżeństwa bez pytania wybranka"

Szymona Hołownię "niepokoi" to, jak Koalicja Obywatelska poinformowała o zamiarach współpracy z innymi ugrupowaniami. Szef Polski 2050 pisze o "planowaniu małżeństwa bez pytania o zdanie wybranka".

Podczas sobotniej konferencji Rafała Trzaskowskiego i Borysa Budki pojawiła się koncepcja o nazwie "Koalicja 276". Zakłada ona koalicję ugrupowań opozycyjnych. Jak tłumaczył Budka, "276" odnosi się do liczby posłów potrzebnych do odrzucenia weta prezydenta.

Zobacz wideo Kidawa-Błońska: Nie jest tak, że Donalda Tuska nie ma, że jest na emeryturze

Szymon Hołownia o propozycji KO: Trudno mówić o poważnym związku

Do pomysłu szerokiej koalicji odniósł się Szymon Hołownia. "A zatem Koalicja proponuje kolejną koalicję. Z jednej strony naprawdę cieszę się, że przebudziliśmy opozycję z zimowego snu. Z drugiej niepokoi mnie planowanie małżeństwa bez pytania o zdanie wybranka" - napisał były kandydat na prezydenta. "Trudno mówić o poważnym związku, gdy dowiadujesz się o nim z YouTube'a" - dodał. 

Borys Budka i Rafał TrzaskowskiKO wzywa opozycję do "obalenia władzy". Jest zgrzyt, Lewica się odcina

Do pomysłu Koalicji Obywatelskiej odniosła się Hanna Gil-Piątek, posłanka reprezentująca Polskę 2050 Hołowni w Sejmie. - Trochę byliśmy zaskoczeni, z nikim nie było rozmów, ale bardzo się cieszę, że nasze postulaty m.in. w kwestii Puszczy Białowieskiej, transparentnego państwa tak się spodobały. Mogłabym grać w bingo i skreślać nasze postulaty z tej prezentacji PO. Jeżeli jest taka otwartość na program Hołowni, to mam nadzieję, że pojawi się też realna chęć rozmów, bo jak na razie tych rozmów nie było - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej. 

Antoni Macierewicz: Porozumienie Lewicy i PO nie jest możliwe

W Polskim Radiu 24 o konferencji Trzaskowskiego i Budki mówił wiceprezes PiS Antoni Macierewicz. Były szef MON nazwał zapowiedź utworzenia przez opozycję Koalicji 276 "żartem Rafała Trzaskowskiego i Borysa Budki". Wyraził przekonanie, że jest to nierealne marzenie, gdyż do jego realizacji ci politycy nie są zdolni.

Podkreślił, że propozycja szerokiej koalicji jest propagandą Platformy Obywatelskiej, ponieważ Lewica odmówi w niej uczestnictwa. W ocenie polityka "jest oczywiste, że formacja [lewicowa], która wróciła na scenę polityczną tylko dlatego, że osłabła Platforma Obywatelska, nigdy nie zgodzi się na ponowne włączenie do Platformy Obywatelskiej i do jej planów". Gość Polskiego Radia 24 ocenił, że taki powrót jest niemożliwy, ponieważ w ten sposób Lewica zakwestionowałaby możliwość własnego istnienia. Wskazywał, że "między Platformą Obywatelską i SLD istnieje fundamentalny konflikt związany z czerpaniem z tego samego elektoratu".

Antoni Macierewicz dodał, że "w związku z tym porozumienie [Lewicy i PO] nie jest możliwe i na pewno go nie będzie".