Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad utworzeniem nowego sądu. "Ukształtowany tak, jak chce Ziobro"

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad utworzeniem nowego sądu okręgowego, a kandydatką na jego prezeskę ma być żona prokuratora krajowego, Małgorzata Hencel-Święczkowska - wynika z ustaleń TVN 24. - Jest poważna obawa, że będzie skrojony tak, by był to sąd bardzo pasujący ministrowi sprawiedliwości - alarmują przedstawiciele stowarzyszeń sędziowskich.

Nowy sąd okręgowy, nad którego utworzeniem od tygodni pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości, miałby mieć siedzibę w Sosnowcu i zacząć działać jeszcze w tym roku - podaje TVN 24. Reporter stacji potwierdził w resorcie, że "trwają prace legislacyjne" w tej sprawie". Oficjalnie nowa jednostka w województwie śląskim miałaby być odciążeniem dla innych jednostek w pobliżu. Opinię najprawdopodobniej wyda niedługo KRS, a ministerstwu ma zależeć, by "sfinalizować powstanie sądu szybko". Resort sprawiedliwości ma już pracować nad treścią rozporządzenia w tej sprawie.

Zobacz wideo Po co PiS-owi wojna o sądy? Gdula: chcieliby już nie mówić o sądach, ale muszą

Sąd Okręgowy w Sosnowcu? Tego chce resort Ziobry. TVN 24: Żona Święczkowskiego typowana na prezeskę

Z nieoficjalnych informacji TVN 24 wynika również, że prezeską sądu ma zostać żona prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, Małgorzata Hencel-Święczkowska. To właśnie Święczkowski, który jest zastępcą Zbigniewa Ziobry, "wsławił się" na początku roku delegowaniem do odległych jednostek prokuratorów nieprzychylnych zmianom zaprowadzanym w sądownictwie przez PiS. Małgorzata Hencel-Święczkowska ma 20-letnie doświadczenie orzecznicze, a od listopada 2017 roku jest prezeską Sądu Rejonowego w Sosnowcu. Na stanowisko powołał ją właśnie Ziobro.

Małżeństwo Święczkowskich zna się z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym od dawna. Jak opisywała "GW", Święczkowski i Ziobro razem studiowali prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a potem poszli na aplikację prokuratorską. "Kiedy w 2005 roku PiS po raz pierwszy wygrało wybory, Ziobro ściągnął Święczkowskiego do Warszawy, a ten stał się nieformalnym kadrowym Ministerstwa Sprawiedliwości, potem stanął na czele ABW. Kiedy w 2015 r. PiS po raz kolejny sięgnęło po władzę, Ziobro powołał Święczkowskiego na szefa Prokuratury Krajowej" - podawała "GW".

Teraz - jak podaje TVN 24 - sprawa powoływania nowego sądu w aglomeracji śląskiej przyspieszyła, a stowarzyszenia sędziowskie alarmują, że do nowej jednostki mogą trafić wyłącznie sędziowie przychylni PiS, a ich kandydatury będzie musiał albo zatwierdzić Zbigniew Ziobro, albo KRS - również w znacznym stopniu już upolityczniona.

- Jest poważna obawa, że to będzie sąd skrojony tak, by był to sąd bardzo pasujący ministrowi sprawiedliwości - powiedział w rozmowie z portalem sędzia Bartłomiej Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Prezes "Iustitii", Krystian Markiewicz, dodaje: - Później odpowiednie sprawy będą mogły być przekazywane do tego sądu, którego skład osobowy od początku ukształtowany jest tak, jak chce tego minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Więcej o: