TVN24: Żona polityka PiS i były szef Ordo Iuris wśród kandydatów na sędziego do Trybunału Praw Człowieka

W październiku upłynie 9-letnia kadencja polskiego przedstawiciela w Europejskim Trybunale Praw Człowieka - sędziego Krzysztofa Wojtyczka. MSZ przesłało już do Strasburga listę kandydatów, choć na tym etapie nie chce ich ujawnić. TVN24 ustalił nieoficjalnie, że wśród pretendujących na stanowisko sędziego ETPCz znaleźli się żona ważnego polityka PiS oraz współzałożyciel Instytutu Ordo Iuris.

Mowa o Elżbiecie Karskiej i Aleksandrze Stępkowskim. Karska jest profesorką prawa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, a prywatnie żoną europosła PiS Karola Karskiego.

Stępkowski - również profesor prawa - to natomiast współzałożyciel i były prezes skrajnie konserwatywnego Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. W latach 2015-2016 był wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie PiS, a w maju 2020 r. pełnił obowiązki I prezesa Sądu Najwyższego. 

Zobacz wideo Bielan o dwóch scenariuszach dot. regulacji kwestii wad letalnych

TVN24: Żona polityka PiS i były prezes Ordo Iuris wśród kandydatów na sędziego ETPCz

Za procedurę wyłonienia kandydatów na sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka odpowiedzialne jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ma ona charakter jawny, a mimo to resort - mimo apeli ze strony Naczelnej Rady Adwokackiej czy organizacji pozarządowych - nie upublicznił nazwisk osób, które wyraziły chęć kandydowania. Do publicznej wiadomości nie podano też, kto znalazł się na liście przesłanej już do Strasburga, argumentując, że takie dane "nie stanowią informacji publicznej". Kandydatury Karskiej i Stępkowskiego nieoficjalnie ustalił dopiero dziennikarz TVN24 Marcin Tracz. Były prezes Ordo Iuris zapytany o to czy rzeczywiście ubiega się o stanowisko w Strasburgu, stwierdził jedynie, iż "wolałby,  żeby informacje na temat konkursu przekazywało tylko MSZ".

Komisja złożona z przedstawicieli władzy MSZ i Ministerstwa Sprawiedliwości wybrała jeszcze jednego kandydata (jego nazwisko nie jest znane) oraz dwie osoby "rezerwowe". W konkursie wystartowało łącznie 18 osób, a do przesłuchań przystąpiło 15.

Paweł StyrnaKim jest nowy szef KRS? Jego wybór osłabia frakcję "jastrzębi" Ziobry

- Jeden z tych kandydatów pełnił funkcję w Ministerstwie Spaw Zagranicznych. Komisja konkursowa jest złożona głównie z osób wskazanych przez MSZ, a więc można powiedzieć, że został wybrany przez swoich kolegów - powiedziała w rozmowie z TVN24 Dominika Bychawska-Siniarska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Kamila Gasiuk-Pihowicz, posłanka Koalicji Obywatelskiej, która zasiada też w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, oceniła, że w całej procedurze prowadzonej przez MSZ "chodzi o to, by wybrać osobę, która będzie realizować linię Nowogrodzkiej bez konieczności kontaktu z Nowogrodzką".

Lista kandydatów na polskiego przedstawiciela w ETPCz jest obecnie analizowana przez Panel Ekspertów, organ doradczy Rady Europy. Jak przypomina TVN24, po tym, jak opinia Panelu zostanie przesłana do Warszawy, rząd nie ma obowiązku się do niej stosować. Ostateczna kandydatów musi trafić do Strasburga do 8 marca. Jeśli nie zostaną oni na tym etapie zakwestionowani przez Komisję ds. Wyboru Sędziów ETPCz, o ich wyborze zdecyduje Zgromadzenie Parlamentarnego Rady Europy.

Więcej o: