Szymon Hołownia o wyroku TK: Kaczyński po raz kolejny podpalił lont, żeby ukryć nieudolność rządu

- Jeżeli chce pan, wicepremierze Kaczyński, być panem polskich sumień i rzeczywiście mówić do polskich kobiet, które są w dramatycznych sytuacjach, co należy robić z wyżyn swojego urzędu, to niech pan ma odwagę zrobić to bezpośrednio z otwartą przyłbicą - powiedział w czwartek Szymon Hołownia.

W środę wieczorem doszło do publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zaostrza prawo aborcyjne w Polsce. - Jeszcze dni temu byliśmy pewni, że pierwszą prezentację planu programowego ruchu Polska 2050 poświęconą rozdziałowi Kościoła i państwa zaczniemy symbolicznie od ojca Tadeusza Rydzyka, w którego działaniach jak w soczewce skupia się całe zapętlenie, które w Rzeczpospolitej powinniśmy rozplątać. To, co się stało wczoraj, każe nam zmienić strategię. Wczoraj Jarosław Kaczyński, po to, żeby ukryć nieudolność swojego rządu w zarządzaniu lockdownami i przykryć nieumiejętność podstawowej obsługi Excela przez ministrów zarządzających Narodowym Programem Szczepień, postanowił po raz kolejny podpalić lont - mówił na konferencji prasowej lider ruchu Polska 2050.

Zobacz wideo Czy Szymon Hołownia chce zostać premierem?

Szymon Hołownia nazwał prezesa PiS "satrapą dobierającym się do sumień"

Według Szymona Hołowni Jarosław Kaczyński "po raz kolejny postanowił wypędzić ludzi na ulice w środku pandemii". Polityk podkreślał, że protestujący "zmęczeni walką o swoje rodziny, swoje firmy i swoją przyszłość" muszą walczyć z "dobierającym się do ich sumień satrapą".

Polityk ocenił, że opublikowany w środę wieczorem wyrok Trybunału Konstytucyjnego zaostrzający aborcję jest "kuriozum".

Stawia na głowie cały porządek prawny obowiązujący w Rzeczypospolitej. Państwo nie może zmuszać za pomocą środków prawnych do heroizmu

- dodał Hołownia.

- Jeżeli chce pan, wicepremierze Kaczyński, być panem polskich sumień i rzeczywiście mówić do polskich kobiet, które są w dramatycznych sytuacjach, co należy robić z wyżyn swojego urzędu, to niech pan ma odwagę zrobić to bezpośrednio z otwartą przyłbicą - powiedział.

To, co wczoraj się stało jest atakiem na polską rację stanu

- oznajmił polityk.

Monika FalejStrajk Kobiet. Policja ściga posłankę Lewicy. Za naklejenie plakatów

Wyrok TK jest elementem "taśmy produkcyjnej"

- Jeżeli Kaczyński zrobił to po to, żeby powiedzieć Episkopatowi, niektórym z biskupów, że proszę bardzo -oto prawo religijne uczyniłem prawem państwowym. Czy nie mogę w zamian za to wymagać od was lojalności? - mówił Szymon Hołownia. Lider ruchu "Polska 2050" mówił o taśmie produkcyjnej, która funkcjonuje między Episkopatem a rządem. Powiedział, że "oburzają go obrońcy życia", którzy pozostają bierni w sprawach ekologicznych, ale zajmują się kwestiami religijnymi.

Więcej o: