Suski o protestujących ws. wyroku TK: "Nie wiedzieli, o co im chodzi". Ale zapowiedział nową ustawę

- Treść uzasadnienia wyroku TK jest oparta o konstytucję uchwaloną jeszcze przez lewicę - stwierdził Marek Suski. - Ta konstytucja zagwarantowała ochronę życia ludzkiego. Dziś politycy, którzy twierdzą, że są obrońcami konstytucji, mówią, że coś, co jest oparte o konstytucję, jest skandalem - podkreślił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Marek Suski na antenie Polskiego Radia skomentował publikację uzasadnienia orzeczenia TK ws. aborcji. Poseł Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że jego treść oparta jest o polską konstytucję. - Uchwalono ją w czasach, gdy władzę w Polsce sprawowała lewica, postkomuniści i PSL. Ta konstytucja zagwarantowała ochronę życia ludzkiego. Dziś politycy, którzy twierdzą, że są obrońcami konstytucji, mówią, że coś, co jest oparte o konstytucję, jest skandalem. To zakrawa na kpinę, chyba ktoś stracił kontakt z rzeczywistością - oznajmił.

O kwestii zgodności z konstytucją mówił w TVN24 Ryszard Kalisz. - Chcę powiedzieć z całą stanowczością, jako współautor konstytucji z 1997 roku, (...) artykuł 38. stanowi, że RP zapewnia ochronę życia - mówił Kalisz i dodał, że w Konstytucji nie ma mowy o "życiu od chwili poczęcia". - TK to wskazał, więc moim zdaniem to orzeczenie jest niezgodne z Konstytucją - wyjaśnił.

Suski dodał, że "w społeczeństwie istnieje rzesza ludzi, która opowiada się za aborcją na życzenie". - Mamy w Polsce wolność słowa, różne poglądy, nawet sprzeczne z logiką można prezentować. Odnosiłem wrażenie, że protestujący nie wiedzieli, o co im chodzi. Padały argumenty, że "zgwałcone kobiety będą musiały rodzić". Ten zapis jednak tego nie dotyczy. Opozycja robi wszystko, by zmącić spokój społeczny. Podaje się nieprawdę, często używa kłamstwa, żeby wyprowadzić ludzi na ulicę - zaznaczył polityk. Dodał, że te same argumenty są powtarzane od wielu miesięcy. - To niczego nowego nie wnosi. Celem jest podburzenie nastrojów i pewnie doprowadzenie do protestów ulicznych, które mogą doprowadzić do większych zakażeń epidemią. Mamy powtórkę z rozrywki, te same argumenty, nic do zaproponowania. (...)  Ta konstytucja została uchwalona, gdy jeszcze nie było PiS. Państwo prowadzą wojnę polityczną opartą o podważanie wartości humanitarnych - powiedział. 

Wiceszef klubu parlamentarnego PiS oświadczył także, że będą prowadzone prace nad nową ustawą. - W sytuacjach skrajnych, gdy płód jest bezczaszkowy i nie ma szansy życia poza organizmem matki, powinna być możliwość dokonania wyboru przez kobietę. Ta sprawa nie znalazła miejsca przy tym orzeczeniu TK, dlatego prace nad ustawą będą prowadzone - zaznaczył.

Bartłomiej WróblewskiPoseł PiS o uzasadnieniu wyroku TK: Ochrony życia jest sprawą podstawową

Protesty po orzeczeniu TK

W środę Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku ws. aborcji. Stało się to 97 dni po jego ustnym ogłoszeniu 22 października. Sędziowie orzekli wówczas, że aborcja ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu jest niezgodna z konstytucją. Spowodowało to falę protestów w całym kraju. W wielu miastach, a także mniejszych miejscowościach na ulice wyszły setki, a nawet tysiące osób. Demonstranci manifestowali swój sprzeciw pod siedzibami TK i PiS, pod kuriami czy kościołami, a także pod domem Jarosława Kaczyńskiego. 

Po publikacji uzasadnienia orzeczenia TK Polki i Polacy ponownie wyszli na ulice. Relację z protestów można śledzić TUTAJ.

Zobacz wideo Warszawa. Trwa protest po publikacji uzasadnienia wyroku TK ws. aborcji
Więcej o: