Postawiła się prokuraturze ws. Giertycha. Otrzymała awans od prezydenta Dudy

Renata Żurkowska odebrała w środę awans z rąk Andrzeja Dudy. Sędzia, która nie przychyliła się do wniosku prokuratury o areszt dla Ryszarda Krauze i Romana Giertycha, będzie mogła orzekać w sądzie wyższej instancji.

We wtorek Andrzej Duda wręczył nominację dla 32 sędziów. Awans Renaty Żurkowskiej jest interesujący, ponieważ sędzia ma dopiero 41 lat, a jej ostatnie decyzje były zdecydowanie nie w myśl prokuratury. Krajowa Rada Sądownictwa zaopiniowała jej kandydaturę pozytywnie trzy dni przed wydaniem przez nią decyzji o odrzuceniu zażalenia prokuratury w sprawie Ryszarda Krauzego - podaje Onet.

Podczas posiedzenia KRS sam Marek Ast, poseł PiS miał chwalić Żurkowską za "znakomitą znajomość prawa materialnego i procesowego". Środowisko sędziowskie miało jednak wątpliwości, czy po decyzjach sędzi w sprawie śledztwa dotyczącego Polnordu Żurkowska zostanie awansowana.

Zobacz wideo Girzyński komentuje ostre słowa prezydenta o sędziach

Sędzia Żurkowska nie przychyla się do zażalenia prokuratury

Renata Żurkowska zajmowała się sprawą wyprowadzenia 90 mln złotych z giełdowej spółki Polnord. W tej sprawie zatrzymano między innymi Ryszarda Krauzego i Romana Giertycha. Wobec pięciu aresztowanych prokuratura wystąpiła z wnioskiem o areszt tymczasowy, ale sąd odrzucił tę prośbę. Według sędzi Renaty Żurowskiej prokuratura nie przedstawiła dowodów, które uprawdopodobniałyby popełnienie przestępstwa. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję do sądu wyższej instancji, które również zostało odrzucone.

"Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił zażalenie prokuratury na brak aresztu wobec osób, którym razem ze mną prokuratura zarzuca popełnienie przestępstwa. Sąd uznał, że prokuratura nawet nie UPRAWDOPODOBNIŁA przestępstwa. Orzeczenie jest prawomocne"

- napisał wówczas na Twitterze Roman Giertych.

Ryszard Krauze, zdjęcie z 2018 roku.Krauze po wyjściu na wolność: Pomylono pojęcia przysporzenie i zubożenie

Więcej o: