KO domaga się komisji śledczej ws. zakupów szczepionek. Terlecki: Opozycja się ośmiesza

Koalicja Obywatelska chce powołania sejmowej komisji śledczej ws. działań rządu w trakcie pandemii. - Sejm RP powinien zająć się kompleksowym wyjaśnieniem zaniechań i zaniedbań tej władzy, nie tylko w sferze finansowej, ale również jeśli chodzi o zdrowie i życie Polaków - mówił przewodniczący PO Borys Budka. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że "nie ma żadnych szans na powołanie komisji, tym bardziej, że to całkowicie niepoważne".

- Niestety, ale ta władza nie zdała egzaminu, jeśli chodzi o organizację systemu szczepień. Ta władza nie zdała egzaminu również jeśli chodzi o walkę z pandemią, co obserwujemy od marca - mówił w środę na konferencji prasowej lider PO Borys Budka.

Dodał, że trzeba "rozliczyć osoby, które świadomie lub nie naraziły zdrowie i życie Polaków". - Jest cały obszar działalności, w którym rodzą się poważne wątpliwości co do motywów działania tej władzy. Ostatnią informacją, która zmroziła Polaków, jest informacja o tym, że rząd świadomie zrezygnował z 15 mln szczepionek - mówił Borys Budka.

- Nie ma rzetelnej, niezależnej prokuratury, nie ma organów, które mogłyby to wyjaśnić. Dzisiaj rozpoczynamy proces powołania komisji śledczej, zaproponujemy udział w komisji naszym partnerom opozycyjnym. Zaproponujemy podpisanie wspólnego wniosku - zapowiedział przewodniczący PO.

Dodał, narażono budżet państwa na straty dziesiątek milionów złotych. - Narażono zdrowie i życie Polaków. Jeżeli słyszymy od doradcy premiera, że luzowanie obostrzeń w okresie wakacyjnym, to była taka próba zarażenia Polaków, by uzyskać odporność, to są to słowa skandaliczne - mówił polityk.

Jadwiga EmilewiczDzieci Emilewicz na nartach, Kaczyński bez maseczki. Tak próbowano obchodzić obostrzenia

- Sejm RP powinien zająć się kompleksowym wyjaśnieniem zaniechań i zaniedbań tej władzy, nie tylko w sferze finansowej, ale również jeśli chodzi o zdrowie i życie Polaków. Komisja śledcza jest jedynym organem, który może to kompleksowo wyjaśnić - wskazał Borys Budka.

- Dziennikarze śledczy przyczynili się do tego, by pokazać, jak były kupowane respiratory, maski, przyłbice, testy koreańskie, jak były wydawane pieniądze przy szpitalach tymczasowych i co się dzieje teraz ze szczepionkami. Mija ósmy miesiąc, nie ma co najmniej kilkuset milionów złotych i nikomu włos z głowy nie spadł. Żadnemu politykowi, żadnemu handlarzowi broni - komentował poseł KO Dariusz Joński.

-  Przez ostatnie miesiące zbieraliśmy dokumenty, dokumentowaliśmy nieprawidłowości, składaliśmy zawiadomienia do prokuratury, do Najwyższej Izby Kontroli. Tę rolę będziemy kontynuować w komisji śledczej - mówił poseł KO Michał Szczerba.

"To całkowicie niepoważne"

Do propozycji przewodniczącego PO odniósł się szef sejmowej komisji zdrowia Tomasz Latos z Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową ocenił, że zapowiadany wniosek to "czysto polityczne zagranie". Przypomniał, że przedstawiciele rządu apelują, by nie upolityczniać sprawy szczepionek. Tomasz Latos dodał, że na temat programu szczepień odbywają się spotkania u premiera oraz posiedzenia komisji zdrowia. - Nic innego jak próba upolitycznienia czegoś, co powinno być apolityczne - powiedział.

- Opozycja znów się ośmiesza, zgłaszając tego rodzaju pomysły - skomentował w rozmowie z PAP szef klubu PO i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Jak zaznaczył, "nie ma żadnych szans na powołanie komisji, tym bardziej, że to całkowicie niepoważne".

Zgodnie z Regulaminem Sejmu, projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej może być wniesiony przez Prezydium Sejmu lub co najmniej 46 posłów.

Ustawa o komisji śledczej zakłada, że Sejm powołuje oraz wybiera i odwołuje jej skład osobowy bezwzględną większością głosów.

Zobacz wideo Zandberg: Odgrzewanie kotleta jednej listy najlepiej służy PiS-owi
Więcej o: