Sejmowa komisja pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Piotra Wawrzyka na RPO. Przeważyły głosy PiS

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Piotra Wawrzyka na Rzecznika Praw Obywatelskich. Został zgłoszony przez klub Prawa i Sprawiedliwości - jest posłem partii i wiceministrem sprawiedliwości. Wcześniej komisja wielokrotnie odrzucała kandydaturę popieranej przez organizacje społeczne i opozycję Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz.

We wtorek wieczorem sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zaopiniowała kandydaturę Piotra Wawrzyka - zdecydowały o tym głosy posłów PiS, którzy mają w komisji większość (za rekomendacją było 14 członków komisji, 10 głosowało przeciw, nikt się nie wstrzymał). Negatywnie zaopiniowano kandydaturę Roberta Gwiazdowskiego (kandydata PSL i Konfederacji) oraz, po raz kolejny, Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, która pierwszy raz została odrzucona przez komisję we wrześniu, mimo że była jedyną kandydatką na urząd (PiS nie zgłosił swojego kandydata aż do połowy grudnia, a początkowy termin na to minął w sierpniu).

Piotr Wawrzyk będzie następcą Adama Bodnara? Jest pozytywna rekomendacja sejmowej komisji

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Joanna Borowiak - prezentując kandydata - mówiła, że Piotr Wawrzyk ma kwalifikacje i doświadczenie, które pozwolą mu dobrze sprawować urząd rzecznika praw obywatelskich. Podkreślała też, że kandydat - aktywny poseł PiS i wiceminister spraw zagranicznych - będzie dobrym kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich, bo w swojej pracy naukowej i zawodowej od lat "zajmuje się zagadnieniami ochrony praw obywatelskich, ochrony praw ofiar przestępstw i przestrzeganiem Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej". Dodała, że jest autorem kilkudziesięciu publikacji z tego zakresu. Borowiak stwierdziła też, że Piotr Wawrzyk jest "gwarantem realizacji zadań ustawowych, jakie stoją przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich".

Rzecznika Praw Obywatelskich wybiera Sejm za zgodą Senatu - rekomendacja komisji będzie brana pod uwagę przez Sejm, ale nie jest wiążąca w sprawie. Do wybrania Rzecznika Praw Obywatelskich potrzebna jest zwykła większość - głosy za jej kandydaturą musiałoby oddać co najmniej 231 posłów. Na początku września wygasła pięcioletnia kadencja RPO Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich będzie on pełnił urząd do czasu wyboru następcy.

Opozycja alarmuje, że jeśli Wawrzyk zostanie następcą Adama Bodnara, to jako aktywny dotychczas polityk PiS nie będzie reprezentował interesów obywateli w sporach z państwem.

Czytaj też: Piotr Wawrzyk kandydatem PiS na RPO. "Wylał tony wazeliny w TVP", "Trudno wyobrazić sobie gorszy wybór"