Komentarze po przemówieniu Kaczyńskiego w kościele. "Polityka na grobach najbliższych", "seryjny hienizm"

"Zło atakuje nasz kraj, naszą ojczyznę, nasz naród, atakuje instytucję, która jest centrum naszej tożsamości, atakuje Kościół, Kościół katolicki" - stwierdził w sobotę po mszy św. w Starachowicach prezes PiS i wicepremier Jarosław Kaczyński. Wystąpienie polityka w świątyni było szeroko komentowane wśród polityków i publicystów. "Seryjny hienizm. Paskudne" - napisała na Twitterze posłanka KO Barbara Nowacka.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wraz z innymi politykami ugrupowania uczestniczył w mszy św. w kościele parafii Wszystkich Świętych w Starachowicach w przededniu ósmej rocznicy śmierci jego matki, Jadwigi Kaczyńskiej. Po zakończeniu nabożeństwa polityk podszedł do mikrofonu, a jego przemówienie zaczęło transmitować TVP Info.

Całość wydarzenia można było obejrzeć na fanpage'u "Echo Dnia Świętokrzyskie". Na nagraniu widać, że mimo obostrzeń nakazujących półtorametrowy odstęp Jarosławowi Kaczyńskiemu towarzyszyły w ławie cztery osoby.

Wicepremier w trakcie przemówienia opowiadał nie tylko o zmarłej w 2013 r. matce. Prezes PiS zaznaczył m.in., że "odrzucenie zła jest czymś niezwykle istotnym, bo to zło atakuje nasz kraj, naszą ojczyznę, nasz naród, atakuje instytucję, która jest centrum naszej tożsamości, atakuje Kościół, Kościół katolicki".

- Być może spośród państwa są tacy, którzy niedawno obejrzeli film o aferze Amber Gold. Film może nie zawsze łatwy w odbiorze, szczególnie dla tych, którzy nie mają jakiejś bliższej orientacji, ale on doskonale pokazuje, na czym polegał mechanizm rządzenia Polską w ciągu tych dziesięcioleci, które ostatecznie, mam nadzieję, że ostatecznie, zakończyły się dopiero w roku 2015 - stwierdził Jarosław Kaczyński.

Jarosław KaczyńskiKaczyński przemówił w kościele po mszy w rocznicę śmierci matki

Starachowice. Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego w kościele

Przemówienie wicepremiera w kościele i transmisja jego wystąpienia w publicznej telewizji wywołała w mediach społecznościowych falę komentarzy wśród publicystów i polityków.

"Polityka na grobach najbliższych. Kim trzeba być, by tak postępować?" - napisał na Twitterze przewodniczący PO Borys Budka.

"A Wy o czym mówilibyście na mszy w rocznicę śmierci Waszego ojca lub matki? A za 2 mld zł rocznie #TVPIS to relacjonuje" - skomentowała posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer.

"Do Jarosława Kaczyńskiego i Jacka Kurskiego ma tylko jedno pytanie: lubicie powtarzać, że wszyscy są równi wobec prawa i nie ma świętych krów. Ilu zwykłych obywateli może liczyć na to, żeby Telewizja Polska transmitowała Mszę Św. z okazji śmierci ich rodziców?" - napisał konstytucjonalista dr hab. Marcin Matczak.

"Seryjny hienizm. Paskudne" - oceniła posłanka KO Barbara Nowacka.

"Jarosław Kaczyński przyznał dziś spod ołtarza, że zło atakuje naszą Ojczyznę i naród. Zgadzam się z jego diagnozą w stu procentach" - napisał szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk.

"Zanim przejdziemy do analizy 'mowy starachowickiej' Jarosława Kaczyńskiego - przypomnijcie mi, proszę, przypadek transmisji w publicznej telewizji mszy za matkę jakiegokolwiek polityka. Już się przyzwyczailiśmy i uważamy, że to normalne?" - skomentował Marcin Celiński z "Resetu Obywatelskiego".

Zobacz wideo Co jeśli zarazimy się między podaniem pierwszej i drugiej dawki szczepionki? Q&A z dr Grażyną Cholewińską-Szymańską