Rzecznik Dudy o ustawie dotyczącej mandatów: W obozie Zjednoczonej Prawicy jest to kwestia dyskusyjna

- Z tego, co widzimy, co słyszymy, w samym obozie Zjednoczonej Prawicy jest to kwestia dyskusyjna, a więc myślę, że trzeba spokojnie poczekać do czasu, kiedy ten proces legislacyjny się w tym zakresie zakończy - mówił Błażej Spychalski o stanowisku prezydenta wobec projektu ustawy dotyczącej mandatów.

Rzecznik prasowy Andrzeja Dudy, Błażej Spychalski mówił na antenie Radia ZET o tym, jak prezydent zapatruje się na ustawę o mandatach, która została złożona w sobotę przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Projekt ustawy zakłada zmiany w postępowaniu w sprawie wykroczeń. Pomysłodawcy przepisów chcą znieść możliwość odmowy przyjęcia mandatu, która istniała dotychczas.

Zobacz wideo Mandat za spacer w sylwestra? Niejasne wypowiedzi przedstawicieli rządu
Z tego, co widzimy, co słyszymy, w samym obozie Zjednoczonej Prawicy jest to kwestia dyskusyjna, a więc myślę, że trzeba spokojnie poczekać do czasu, kiedy ten proces legislacyjny się w tym zakresie zakończy

- mówił Błażej Spychalski o projekcie ustawy dotyczącej mandatów.

Wiceminister aktywów państwowych Artur SobońSoboń o projekcie PiS ws. mandatów: To korzystniejsze dla obywateli

Andrzej Duda odniesie się do przepisów o odmowie mandatu, kiedy dostanie je do podpisu

Według projektu ustawy, posłowie chcą usunąć możliwość odmowy przyjęcia mandatu karnego na rzecz jedynie ewentualnego zaskarżenia nałożonego mandatu do sądu. Rzecznik prezydenta spytany o wątpliwości, które budzą nowe przepisy odpowiedział, że "od tego jest proces legislacyjny - prace w komisjach merytorycznych, na poziomie plenarnym Sejmu, później Senatu, żeby te rozwiązania wypracowywać jak najlepsze".

Rzecznik Andrzeja Dudy oznajmił, że zaplecze prawne prezydenta zaopiniuje przepisy dotyczące mandatów dopiero, kiedy trafią na biurko do podpisu prezydenta.

My z zasady odnosimy się do ustaw, które są już przez parlament uchwalone. Tutaj mamy do czynienia z projektem, który dopiero co został złożony do laski marszałkowskiej

- podkreślał Błażej Spychalski.

Spotkanie Andrzeja Dudy z Mateuszem Morawieckim

Rzecznik prezydenta poinformował również, że spotkanie prezydenta z premierem na temat weta do nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej jest zaplanowane na drugą połowę przyszłego tygodnia. Błażej Spychalski przekazał, że Andrzej Duda miał wątpliwości, co do niektórych zapisów nowelizacji. Prezydent nie był pewny co do zmian organizacji ministerstwa rolnictwa. - Te wątpliwości były podnoszone przez pana prezydenta, przez Pałac Prezydencki i nie zostały wyjaśnione. Stąd decyzja pana prezydenta - oznajmił Błażej Spychalski.

Wpisano na sztywno w tej ustawie, że ona wchodzi w życie z dniem 1 stycznia. Oczywiście takie sytuacje zdarzają się, że wpisuje się w ustawie, że ona wchodzi w życie z konkretnym dniem, natomiast to są jednak rozwiązania zupełnie nadzwyczajne, a w tym wypadku wydaje się, że takiego rozwiązania nadzwyczajnego nie ma

- dodał rzecznik prezydenta.

Kiedy Andrzej Duda zaszczepi się na koronawirusa?

Błażej Spychalski poinformował, że Andrzej Duda skorzysta ze szczepienia na koronawirusa zgodnie z harmonogramem Narodowym Programem Szczepień. Wcześniej prezydent mówił, że "zaszczepi się w ostatniej kolejności". Rzecznik potępił również osoby, które próbują obejść ten harmonogram.

Prezydent zaszczepi się wtedy, kiedy przyjdzie na to kolej. Narodowy Program Szczepień jest stworzony w sposób logiczny, rozsądny mówiąc jasno, która grupa, kiedy będzie mogła się szczepić. Nie możemy akceptować takiej sytuacji, kiedy ktoś w cwaniacki sposób próbuje zaszczepić się poza kolejnością. To jest nieodpowiedzialne zachowanie

- podsumował rzecznik Andrzeja Dudy.

Zdjęcie ilustracyjneJak działają szczepionki? Co znajduje się w ich składzie?

Więcej o: