"Wiadomości" porównują opozycję do demolujących Kapitol. Na deser TVP pokazała "Pucz"

"Wydarzenia w amerykańskim parlamencie wielu komentatorom przypominają to, co działo się w polskim Sejmie" - usłyszeli widzowie czwartkowego wydania "Wiadomości" TVP. Autor materiału - Adrian Borecki - porównywał uczestników wydarzeń na Kapitolu do polityków polskiej opozycji.

- Wczorajsze dramatyczne wydarzenia w amerykańskim Kapitolu próbuje wykorzystać polska opozycja, która porównuje demonstrantów w Waszyngtonie do zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Komentatorzy zwracają jednak uwagę, że to politycy opozycji próbowali sparaliżować pracę polskiego parlamentu i wielokrotnie wspierali demonstrantów wzywających do siłowej zmiany władzy w Polsce - zapowiedziała materiał Adriana Boreckiego prowadząca "Wiadomości" TVP Danuta Holecka.

Widzowie materiału usłyszeli na początek, że "wydarzenia w amerykańskim parlamencie wielu komentatorom przypominają to, co działo się w polskim Sejmie". Wyemitowano również wypowiedź publicysty Michała Karnowskiego, który przekonywał, że "posłowie opozycji zachowywali się w 2016 r. niemal tak samo jak ci protestujący na Kapitolu". - Na szczęście nie polała się wtedy krew - dodał Karnowski.

Zamieszki w Waszyngtonie. Trumpiści wdarli się na Kapitol, gdy Senat zatwierdzał wyniki wyborów. Trump wciąż nie uznał swojej porażki, jego zwolennicy wierzą w rzekome oszustwa wyborcze. Waszyngton, 6 stycznia 2021 Dr Łukasz Pawłowski: Nie, spokoju nie będzie. Trumpem kierują strach i pieniądze

"Wiadomości" TVP o opozycji

Tym samym nawiązywano do wydarzeń z 16 grudnia 2016 r. Wtedy to poseł PO Michał Szczerba został wykluczony z obrad przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Parlamentarzysta opozycji pojawił się na mównicy z kartką z napisem #WolneMediawSejmie (było to nawiązanie do zmian organizacji pracy dziennikarzy w parlamencie). W reakcji na wykluczenie Szczerby grupa posłów opozycji zablokowała mównicę. Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się przenieść obrady do Sali Kolumnowej.

W materiale TVP o okolicznościach tych wydarzeń jednak nie wspomniano. Autor materiału stwierdził jedynie, że "posłowie opozycji blokowali mównicę i próbowali zerwać posiedzenie Sejmu".

Zamieszki przed budynkiem Kapitolu Jak to się mogło stać? Kapitolu strzeże specjalna policja

"Podobnie jak demonstranci na Kapitolu, politycy polskiej opozycji okupowali salę posiedzeń. Bez pytania i pozwolenia zaczęli też grzebać w prywatnych rzeczach i dokumentach pozostawionych w sejmowych ławach przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. (...) Trudno nie znaleźć analogii do wydarzeń w amerykańskim parlamencie, gdzie grupa demonstrantów przeglądała prywatne rzeczy i dokumenty kongresmenów, a nawet wynosiła wyposażenie" - mówił reporter "Wiadomości" TVP.

"Politycy Prawa i Sprawiedliwości przypominają też, że posłowie Platformy Obywatelskiej, podobnie jak demonstranci na Kapitolu, stosowali przemoc fizyczną w budynku parlamentu. Tomasz Lenz zaatakował posła PiS-u Józefa Leśniaka, a Paweł Olszewski, także z Platformy Obywatelski, przewrócił Marka Suskiego z Prawa i Sprawiedliwości" - wyliczał Adrian Borecki. Dodał także, że "politycy polskiej opozycji wielokrotnie wzywali do zmiany władzy przy użyciu siły" i "wzywają też do udziału w wulgarnych i agresywnych ulicznych demonstracjach". Po materiale Holecka zaprosiła widzów na kolejny pokaz filmu "Pucz". 

Opozycja zapowiada pozew

W środę TVP Info udostępniła na Twitterze wpis, w którym porównano zachowanie niektórych zwolenników Donalda Trumpa, którzy wdarli się do Kongresu, do zachowania opozycji. "Zamieszki na Kapitolu. Część demonstrantów zaczęła zachowywać się na sali obrad jak polska opozycja" - brzmiała treść wpisu.

Zamieszki w USA: TVP Info porównało demonstrujących do posłów opozycji Zamieszki w USA. TVP Info porównała część protestujących do posłów opozycji

Po krytyce innych użytkowników portalu społecznościowego, stacja opublikowała kolejny wpis, tym razem uszczegóławiając, że chodziło jej o "szperanie w rzeczach posłów, rzucenie na ziemię Marka Suskiego, blokowanie mównicy czy wzywanie do blokowania wyjazdu Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków". Szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej zachęcał z kolei wszystkich polityków opozycji "poruszonych" wpisem TVP Info do "przeanalizowania tego, jak zachowują się w polskim parlamencie". "Wyciągnijmy wnioski z kryzysu politycznego w USA" - napisał.

Sprawę skomentował już wiceprzewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk, który zapowiedział złożenie pozwu przeciwko TVP. "Porównywanie opozycji do ludzi z bronią, którzy podkładają bomby, to standard w TVP. Zwróciłem się do prawników, aby przygotować pozew przeciwko TVP" - napisał Cezary Tomczyk. Polityk PO dodał też, że TVP Info powinna być zlikwidowana "w pierwszym możliwym terminie". "To będzie jedna z pierwszych decyzji po wygranych wyborach w Polsce" - zapowiedział na Twitterze.

Zobacz wideo Komentarze po szturmie na Kapitol. Leszczyna: W Polsce mamy Trumpa bis
Więcej o: