"Don Stanislao". Kard. Dziwisz "przebaczył" Polsce. Terlikowski: Nie jest papieżem

Kardynał Stanisław Dziwisz powiedział w Telewizji Trwam, że "przebacza" Polsce i zasugerował, że atak na niego to także atak na papieża Jana Pawła II. Do słów kościelnego hierarchy krytycznie odniósł się publicysta Tomasz Terlikowski.
Zobacz wideo Terlikowski wyjaśnia swoje słowa z "Zabawy w chowanego"

W listopadzie telewizja TVN 24 wyemitowała reportaż "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza", z którego wynika, że kard. Stanisław Dziwisz - niegdyś sekretarz papieża Jana Pawła II - mógł brać udział w tuszowaniu czynów pedofilnych, których dopuszczali się polscy i zagraniczni duchowni. Kard. Dziwisz odniósł się do tego dokumentu w rozmowie z Telewizją Trwam.

- Żeby uderzyć w papieża, to trzeba też uderzyć w ludzi, którzy z nim współpracowali. To była nasza służba papieżowi, a poprzez papieża mojej ojczyźnie. Jeśli moja ojczyzna tego nie widzi, a kiedyś widziała, to niewątpliwie powoduje u mnie ból, ale przebaczam - mówił duchowny.

Kard. Dziwisz ocenił także, że dzisiejsza Polska jest inna niż ta sprzed kilkudziesięciu lat.

- Była zachwycona papieżem, zachwycona jego nauczaniem. Najwybitniejszy Polak w historii naszego narodu i święty. Jeśli ktoś tego nie pamięta, to popada w wielki błąd - powiedział.

Tomasz TerlikowskiTomasz Terlikowski: Czeka nas laicyzacja, młodzi nie idą do seminariów

Tomasz Terlikowski: Krytyka wobec kard. Dziwisza nie jest odrzuceniem świętości Jana Pawła II

Słowa kardynała Stanisława Dziwisza skrytykował publicysta Tomasz Terlikowski

"Gdyby ktoś nie wiedział, kard. Stanisław Dziwisz »wybacza Polsce«. Co wybacza? To, że prosząc go o wyjaśnienia rozmaitych spraw, w istocie atakuje Papieża" - napisał na Facebooku, przytaczając wspomniane wyżej słowa duchownego. 

Terlikowski napisał, że trudno nie zadawać sobie pytania, czy kard. Dziwisz rzeczywiście nie rozumie, że zarzuty wobec niego nie są atakiem na Jana Pawła II, a on sam nie stanowi jedności z polskim papieżem.

"Krytyka wobec niego [kard. Dziwisza - red.] nie jest krytyką papieża ani odrzuceniem jego świętości. Sekretarz papieski nie jest papieżem, a to oznacza, że krytykowanie go nie jest krytykowaniem Ojca Świętego. Kard. Dziwisz nie jest Janem Pawłem II - to chyba dla nikogo nie ulega wątpliwości. Szkoda tylko, że dokonując takiego utożsamienia, kardynał kieruje ostrze ataku za swoje zaniedbania na Jana Pawła II i na tych, którzy po prostu chcą transparentności i prawdy" - skomentował Tomasz Terlikowski.