Sondaż. Morawiecki wygrał w Brukseli z Ziobrą. Większość badanych uważa jednak, że stracili wszyscy

13,3 proc. ankietowanych uważa, że premier Mateusz Morawiecki jest największym wygranym sporu o budżet UE w obozie rządzącym - wynika z sondażu SW Research dla portalu rp.pl. Choć na drugiego w zestawieniu ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę postawiło zdecydowanie mniej badanych, to wyniki sondażu wskazują raczej, że na sporze z Unią Europejską przegrały zarówno PiS, jak i Solidarna Polska.

W czwartek 10 grudnia przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel poinformował na Twitterze o zawartym porozumieniu ws. przyszłego budżetu UE i Funduszu Odbudowy po pandemii. "Teraz możemy rozpocząć wdrażanie i odbudować nasze gospodarki" - ogłosił w mediach społecznościowych. 

Zobacz wideo Polska i Węgry w kontrze do reszty Unii? Bielan: Sytuacja się zmieniła

Budżet UE zaakceptowany po wycofaniu groźby polsko-węgierskiego weta. Solidarna Polska krytykuje Morawieckiego

Kompromis był możliwy, bo rozporządzenie dot. mechanizmu warunkowości ("pieniądze za praworządność"), na który nie zgadzały się Polska i Węgry, został obwarowany wytycznymi i warunkami co do możliwości użycia. Owe zapisy znalazły się w konkluzjach szczytu, a nie w treści samego rozporządzenia.

Ostatecznie Mateusz Morawiecki i Viktor Orban wycofali się z groźby weta, przy okazji obwieszczając sukces obranej przez nich strategii negocjacyjnej. Do zawetowania budżetu połączonego z zasadą przestrzegania praworządności od początku nawoływała Solidarna Polska, a jej szef, Zbigniew Ziobro, stwierdził, że w negocjacjach nie można być "miękiszonem" (choć zaprzeczał, powszechnie odebrano to jako przytyk w kierunku Morawieckiego). 

Mateusz MorawieckiSowiński: Premier nie może pełnić urzędu, gdy Ziobro go wprost krytykuje

Politycy tego ugrupowania wskazywali później, że same konkluzje szczytu nie mają mocy prawnej, w przeciwieństwie do - ich zdaniem - niekorzystnego dla Polski rozporządzenia. Jednocześnie partia Ziobry zdecydowała o pozostaniu w koalicji rządzącej. Kompromisu zawartego w Brukseli bronił wicepremier Jarosław Kaczyński oraz drugi z koalicjantów PiS, czyli Porozumienie Jarosława Gowina. 

Sondaż. Morawiecki zwycięzcą sporu z UE. Choć tak naprawdę stracili wszyscy

Który liderów Zjednoczonej Prawicy - skłóconej w sprawie unijnego budżetu - zyskał najwięcej na sporze z Brukselą i można go uznać za największego wygranego? W badaniu SW Research dla portalu rp.pl 13,3 proc. ankietowanych wskazało w tym kontekście na premiera Mateusza Morawieckiego. 4,4 proc. ankietowanych uważa natomiast, że największym wygranym jest minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. 4 proc. postawiło na prezesa PiS i lidera Zjednoczonej Prawicy Jarosława Kaczyńskiego. 

Tak naprawdę jednak wyniki sondażu SW Research nie dają powodów do zadowolenia żadnemu z polityków obozu rządzącego. 32,5 proc. respondentów uważa bowiem, że na sporze o budżet Wspólnoty i mechanizm warunkowości straciły wszystkie strony (o tym, że wygrali wszyscy, przekonanych jest 9,8 proc. uczestników badania). 

36 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.

"O negatywnym wpływie sporu na wszystkie jego strony przekonanych jest 36 proc. respondentów powyżej 50. roku życia i prawie 40 proc. badanych z wykształceniem wyższym. Zdanie, że na sporze stracił każdy z polityków częściej niż ogół respondentów wyrażają osoby zarabiające powyżej 5000 zł (38 proc.) oraz mieszkańcy miast liczących od 200 tys. do 499 tys. osób" - tak wyniki badania komentuje w rozmowie z rp.pl Adam Jastrzębski, Senior Project Manager w SW Research.

Parlament EuropejskiBudżet UE powiązany z praworządnością. PE przyjął rozporządzenie

Badanie zostało przeprowadzono wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 15.12-16.12.2020 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia, a próbę dobrano w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono również zmienne społeczno-demograficzne.

Więcej o: