Radna PiS objęła wysokie stanowisko w MSZ? Waszczykowski komentuje. "Genialna zamiana złogów"

Witold Waszczykowski skomentował doniesienia, według których wicedyrektorką biura kadr w MSZ została Monika Sobczak, dotychczas radna PiS w Warszawie. "A ja głupi szukałem ekspertów, naukowców, profesorów do pracy w dyplomacji" - ironizuje europoseł i były minister spraw zagranicznych.

Według senatora KO i byłego ambasadora w Kanadzie 31-letnia Monika Sobczak została wiceszefową biura kadr MSZ w poniedziałek. "Zero związków z polityką zagraniczną. Dyplomacja państwowa jest demontowana od 5 lat. Teraz przestają się kryć, że tworzą dyplomację czysto partyjną" - napisał Bosacki. 

Witold Waszczykowski: Wystarczyło zatrudnić działaczy z Łowicza

Sobczak była radną w Warszawie od dwóch lat. Jak podaje "Gazeta Wyborcza" , głos na sesjach zabierała rzadko. Z mandatu zrezygnowała 10 grudnia. Dziennik podaje, że Sobczak przez rok byłą asystentką Andrzeja Papierza, dyrektora generalnego służby zagranicznej w MSZ.  - Miała w biurze kalendarz z Kaczyńskim - mówi rozmówca "Wyborczej", która pracowała z Sobczak. 

Zobacz wideo Witold Waszczykowski komentuje wybory prezydenckie w USA

Zwróciliśmy się do resortu z pytaniem o zatrudnienie Sobczak. Czekamy na odpowiedź.

Artykuł "GW" komentuje na Twitterze Witold Waszczykowski. "Genialna zamiana złogów w MSZ. A ja głupi szukałem ekspertów, naukowców, profesorów do pracy w dyplomacji. A wystarczyło zatrudnić działaczy z Łowicza  - napisał były minister i europoseł. We wpisie oznaczył szefa MSZ Zbigniewa Raua.